Portugalia zremisowała z Węgrami 3:3 i zajęła drugie miejsce w grupie F. Kapitalny mecz rozegrał Cristiano Ronaldo, który strzelił dwie bramki i zaliczył asystę. Od pierwszej do ostatniej minuty na murawie przebywał też Pepe. W drugim meczu Islandczycy wygrali z Austrią 2:1. Oznacza to, że do dalszej fazy z pierwszego miejsca awansowali Węgrzy, z drugiego Islandczycy, a z trzeciego Portugalczycy.
Portugalczycy słabo rozpoczęli pierwszą połowę i przez pierwsze minuty w żaden sposób nie potrafili zagrozić defensywie Węgrów. Brakowało pomysłu, jak przedrzeć się bliżej bramki Gábora Király'ego, poza dośrodkowaniami ze stałych fragmentów gry. Kiedy wszyscy czekali, aż Cristiano i spółka stworzą w końcu jakąś sensowną akcję, sprawy w swoje ręce, a raczej nogi, wziął Zoltán Gera. Pomocnik Ferencvárosi przyjął piłkę na klatkę piersiową i z ponad dwudziestu metrów uderzył z woleja tak, że Rui Patrício musiałby mierzyć ponad dwa metry, by mieć szansę na obronę tego strzału. Po dwudziestu minutach sensacja zaczęła wisieć w powietrzu. Seleção das Quinas przebudziła się dopiero po pół godzinie, gdy z wolnego uderzał Ronaldo, ale Király sparował piłkę na rzut rożny. Pod koniec pierwszej połowy kapitalne podanie Cristiano wykorzystał Nani i Portugalczycy odzyskali nadzieję na wygraną.
Drugą połowę od mocnego uderzenia rozpoczęli Węgrzy. Już w 47. minucie Balázs Dzsudzsák uderzył z rzutu wolnego, a piłka odbiła się od muru i zupełnie zmyliła Rui Patrício. Na ten moment Portugalczycy mogli już pakować walizki i wracać do Lizbony. Kilka chwil później gwóźdź do trumny mógł wbić Gergő Lovrencsics, ale strzelił obok bramki i zaczął się szalony mecz. Po chwili fenomenalną bramkę piętką strzelił Cristiano. I kiedy wydawało się, że Portugalczycy ruszą po wygraną, znów do siatki trafił Dzsudzsák, a podopieczni Fernando Santos ponownie znaleźli się poza turniejem. Po ponad godzinie gry znów wszystko się odwróciło. I znów za sprawą Cristiano, który strzałem głową doprowadził do remisu. Szalony mecz trwał jednak dalej, bo kilka chwil później Adam Szalai trafił w słupek. Na piętnaście minut przed końcem CR7 mógł ustrzelić hattricka, ale po uderzeniu z woleja piłka odbiła się od murawy i przeleciała nad poprzeczką. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i najbardziej pasjonujący mecz tych mistrzostw dobiegł końca.
Asysta Cristiano:
Cristiano's amazing assist to Nani with a wonderful finish. #POR #EURO2016 pic.twitter.com/kjttoWhl0u
— Madridista (@DeadlyCristiano) June 22, 2016
Pierwszy gol Cristiano:
La obra de arte de Cristiano. pic.twitter.com/8n5hwrrqar
— Jorge (@quillobarrios) June 22, 2016
Drugi gol Cristiano:
Otro de Ronaldo. żNo decían que estaba acabado? pic.twitter.com/avuMrm1pCd
— Ramón Alvarez de Mon (@rdemon1984) June 22, 2016
Portugalia – Węgry 3:3 (1:1)
0:1 Gera 19'
1:1 Nani 42'
1:2 Dzsudzsák 47'
2:2 Cristiano 50'
2:3 Dzsudzsák 55'
3:3 Cristiano 60'
Portugalia: Patrício; Vieirinha, Pepe, Carvalho, Eliseu; Mario, Moutinho (Renato Sanches 46'), William Carvalho, Andre Gomes (Quaresma 61'); Nani (Danilo 81'), Ronaldo.
Węgry: Király; Lang, Juhász, Guzmics, Korhut; Pintér, Elek; Lovrencsics (Stieber 82'), Gera (Base 46'), Dzsudzsák; Szalai (Németh 71').
Austria - Islandia 1:2 (0:1)
0:1 Bödvarsson 18'
1:1 Schopf 60'
1:2 Traustason 94'
Austria: Almer; Dragović, Prödl (Schopf 46'), Hinteregger, Fuchs; Klein, Ilsanker (Janko 46'), Baumgartlinger, Arnautović; Alaba; Sabitzer (Jantscher 78').
Islandia: Halldórsson; Sćvarsson, Árnason, Sigurðsson, Skúlason; Gudmundsson, Gunnarsson, Gylfi, Bjarnason; Sigthórsson (Traustason 80'), Bödvarsson (Bjarnason 71').
Komentarze (420)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się