REKLAMA
REKLAMA

Cristiano wraca po punkty i... rekordy

Dziś grają między innymi Portugalia z Austrią
REKLAMA
REKLAMA

Wczorajsze zmagania Hiszpanie zamknęli pewnym zwycięstwem nad Turcją. Dwie bramki na swoim koncie zapisał Morata, którego przyszłość w Realu Madryt ciągle stoi pod znakiem zapytania. Dziś do gry wraca Portugalia, w której wyjściowym składzie z pewnością zobaczymy Ronaldo i Pepego. Zanim jednak Portugalczycy wybiegną na boisko w akcji zobaczymy Belgów z Irlandczykami, a Islandczycy postarają się podtrzymać swój europejski sen i osiągnąć jak najlepszy rezultat w meczu z Węgrami.

Spotkanie Belgów z Irlandczykami zakończy zmagania drugiej kolejki w grupie E. Po wczorajszym zwycięstwie Włochów nad Szwedami to Belgia zajmuje ostatnie miejsce w stawce. Czerwone Diabły, naszpikowane gwiazdami i od początku uważane za czarnego konia turnieju, będą chciały zmazać plamę po porażce w pierwszej rundzie. Irlandczycy z kolei w meczu ze Szwedami pokazali, że potrafią nie tylko grać twardo w defensywie, ale także stwarzać zagrożenie pod bramką rywala (4 celne strzały w porównaniu do ani jednego Szwedów). Belgowie zagrają o być albo nie być w turnieju, dlatego o 15 możemy spodziewać się ciekawego widowiska.

Przewidywany skład Belgii:
Courtois; Ciman, Alderweireld, Vermaelen, Vertonghen; Witsel, Naingolan; Hazard, De Bruyne, Mertens; Lukaku.

Przewidywany skład Irlandii:
Randolph; Coleman, O'Shea, Clark, Brady; Hendrick, Whelan, McCarthy, McClean, Hoolahan; Long.

W grupie F scenariusz miał wyglądać tak: wychodzi Portugalia, a o dwa kolejne miejsca bije się reszta. Jak na razie sensacyjnym liderem są Węgrzy. Od 1986 roku nie oglądaliśmy ich na wielkim piłkarskim turnieju. W meczu z Austrią, skazywani na porażkę, wrócili jednak w dobrym stylu, a cieszy przede wszystkim obecność piłkarzy z polskiej Ekstraklasy w ich dużynie. Támas Kádár po bezbłędnym występie został nawet wybrany do jedenastki pierwszej rundy. Węgrzy staną naprzeciwko Islandii, podbudowanej po sensacyjnym remisie z Portugalią. To spotkanie zacznie się o 18.

Przewidywany skład Islandii:
Halldorsson; Sćvarsson, R Sigurdsson, Árnason, Skúlason; Gudmundsson, G Sigurdsson, Gunnarsson, Bjarnason; Sigthórsson, Bödvarsson.

Przewidywany skład Węgier:
Király; Lovrencsics, Guzmics, Lang, Kádár; Gera; Németh, Nagy, Kleinheisler, Dzsudzsák; Szalai.

Nie milkną echa afery koszulkowej po meczu Portugalii z Islandią. Ale trener Fernando Santos przekonywał, że już od ostatniego gwizdku tamtego spotkania myślał o Austrii. W składzie jego drużyny może dojść do kilku zmian w porównaniu z pierwszym spotkaniem. Od pierwszych minut mogą pojawić się Renato Sanches i Quaresma. Ronaldo z kolei będzie miał okazję do popracowania nad własnymi liczbami. Jak na razie ma na swoim koncie 6 goli w Mistrzostwach Europy i brakuje mu trzech do najlepszego w historii Platiniego, który wszystkie te bramki zdobył na EURO w 1984 roku. Może zostać też pierwszym piłkarzem, który trafiał na czterech europejskich mistrzostwach.

Przewidywany skład Portugalii:
Rui Patrício; Vieirinha, Carvalho, Pepe, Guerreiro; André Gomes, Danilo, João Moutinho, Quaresma; Nani, Ronaldo.

Przewidywany skład Austrii:
Almer; Klein, Prödl, Hinteregger, Fuchs; Alaba, Baumgartlinger; Harnik, Sabitzer, Arnautović; Janko.

18 czerwca:

15:00 Belgia – Irlandia (Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport 2)

18:00 Islandia – Węgry (Polsat Sport 2)

21:00 Portugalia – Austria (Polsat Sport 2)






Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (233)

REKLAMA