Real Madryt złożył w minioną środę protest do sędziego dyscyplinarnego rozgrywek ACB w sprawie wydarzeń z trzeciego półfinałowego meczu Ligi Endesa przeciwko Valencia Basket Club. Klub zgłosił, że przewinienie popełnione przez Treya Thompkinsa w drugiej kwarcie zostało przypisane Sergio Llullowi, a ten przez nadmiar fauli osobistych na koncie został wyeliminowany z gry w 33. minucie. Królewscy ostatecznie przegrali wtorkowe starcie po dogrywce.
Real Madryt prosi o powtórkę meczu od momentu wykluczenia z rywalizacji Sergio Llulla, a także o nałożenie kary dla komisarza meczu, tak by nie mógł on uczestniczyć już w pojedynkach tego klubu. Winnym zaistniałej sytuacji jest stolik sędziowski, który zaliczył przewinienie osobiste zawodnikowi z numerem dwudziestym trzecim (Llullowi), a nie trzydziestym trzecim (Thompkinsowi).
Zamieszanie przywołuje wspomnienia równo sprzed roku, kiedy właśnie w trzecim meczu rywalizacji tych samych klubów i na tym samym etapie rozgrywek stolik sędziowski popełnił błąd przy wpisywaniu nazwisk do protokołu meczowego. Wówczas to Valencia Basket Club był stroną walczącą o sprawiedliwość, ale jego starania nie doprowadziły do żadnej interwencji.
Real Madryt chce powtórki trzeciego półfinału
Klub złożył protest do sędziego dyscyplinarnego
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się