REKLAMA
REKLAMA

Valencia po raz trzeci

Koszykarze przed szansą na awans do finału
REKLAMA
REKLAMA

Zapowiadało się, że tegoroczne półfinały Ligi Endesa będą wyjątkowo wyrównane i emocjonujące. Cztery wyśmienite drużyny, uznane nie tylko w krajowym, ale i międzynarodowym środowisku. Rywalizacja w rozgrywkach europejskich wykończyła jednak połowę z nich, tę mniej zaprawioną w podobnych bojach. Baskonię i Valencię już tylko jedna porażka dzieli od zakończenia ligowej przygody tuż przed samym finałem. Bliscy wyeliminowania drugiej z wymienionych są koszykarze Realu Madryt.

Żaden z bohaterów tej półfinałowej serii nie zaprezentował ani koszykówki poukładanej, ani atrakcyjnej. Rywalizacja rozpoczęła się od walki niezwykle defensywnej, skoncentrowanej niemal wyłącznie na pojedynkach podkoszowych. Dopiero z czasem zespoły odzyskały swój charakter i rozpędziły się w ataku. Jeżeli zaś mowa o grze ofensywnej, mistrzowie nie mają w niej sobie równych. Nie będzie niespodzianką, jeżeli właśnie o taki pojedynek będą zabiegać w trzecim podejściu.

Valencia Basket Club był w pierwszych meczach nie tylko pozbawiony charakteru, ale i pomocy kibiców. Nadchodząca okazja to odmieni, bowiem areną zmagań będzie La Fonteta w Walencji, gdzie madrytczycy muszą ostatnimi czasy walczyć o zwycięstwo do samego końca. Wystarczy przypomnieć wizytę sprzed trzech miesięcy, gdy osiem tysięcy kibiców dopiero równo z ostatnią syreną uciszyć zdołał niesamowity Sergio Llull, trafiając do kosza z własnej połowy. Wiele się nie zmieniło. Sergi jest najlepszym graczem tej edycji play-offów, a dzięki jego pomocy drużyna jest o krok od piątego finału z rzędu.


Valencia Basket Club podejmie Real Madryt we wtorek, o godzinie 21:00, w Pavelló Municipal de la Font de Sant Lluís w Walencji. Będzie to trzecie starcie półfinałowej serii Ligi Endesa. Poprzednie dwa wygrali Królewscy, a rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw. Transmisję zapowiedział Sportklub.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA