Klub odebrał wiadomość, którą przez cały poprzedni sezon przekazywała mu szatnia – mniej podróży podczas pretemporady. Podczas zeszłorocznych przygotowań piłkarze pokonali aż 44 426 kilometrów, ale teraz ta liczba ma być zdecydowanie ograniczona i do meczu o Superpuchar Europy w Trondheim zawodnicy spędzą w podróży jedynie 18 892 kilometry.
Taka decyzja jest podyktowana przede wszystkim trwającym Copa América i zbliżającym się mistrzostwom Europy we Francji, po których gracze na pewno nie wrócą w pełni siły. Piłkarze Realu narzekali na dużą liczbę podróży przez cały poprzedni sezon. Pierwszy głos zabrał Luka Modrić, który w wywiadzie dla chorwackiej prasy przyznał: „Latem lataliśmy więcej, niż trenowaliśmy”. Po nim odezwał się Cristiano Ronaldo, który tuż po przyjściu Zizou powiedział: „Nie czujemy się dobrze, ponieważ okres przygotowawczy nie był dobry”.
Portugalczyk i Chorwat nie byli jedynymi, którzy narzekali na podróże do Australii i Chin. W marcu Marcelo mówił: „Pretemporada nie była najlepsza i teraz płacimy za to cenę”. Źle zaplanowane przygotowania komentowali też Sergio Ramos czy Dani Carvajal. Te głosy dotarły do zarządu klubu.
Rafa Benítez też nie był zbyt usatysfakcjonowany tym, jak klub zaplanował letnie podróże i komentował jedynie, że to po prostu część biznesu, na którą nie ma wpływu. Tego lata drużyna spędzi na objazdach najmniej czasu od 2009 roku, gdy pokonano 19 398 kilometrów, a do sezonu przygotowywano się głównie w Europie.
Real pokona latem 18 892 kilometry
To zdecydowanie mniej, niż rok temu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.