Real Madryt pokonał w pierwszym ćwierćfinałowy meczu UCAM Murcia (107:103), lecz dokonał tego w bardzo słabym stylu. Podobnego zdania był trener zespołu, Pablo Laso.
– Pierwszy mecz play-offów zawsze jest trudny, ponieważ wymaga od ciebie zmiany nastawienia względem rundy zasadniczej. Jestem zadowolony ze zwycięstwa i z niczego więcej. Wiemy, że w Murcji czeka nas wojna. Musimy odzyskać siły – przyznał Laso.
– Początek meczu w naszym wykonaniu był bardzo słaby. Przeciwnicy zagrali bardzo dobrze, z wysoką skutecznością. Podczas drugiej i trzeciej kwarty wypełniliśmy defensywny plan przeznaczony na ten mecz, a w ataku odnaleźliśmy naszą grę. Później nastąpił kluczowy moment, piętnaście punktów różnicy, które nas zdekoncentrowały i wyrzuciły z gry. Przeciwnicy zaliczyli powrót i musieliśmy walczyć do samego końca.
– Rywal mnie nie zaskoczył. Na tym poziomie nie ma niespodzianek. Mówimy o ośmiu najlepszych zespołach. Wiem, że mecz w Murcji będzie bardzo trudny. Jeżeli chodzi o Rudy’ego, nie zagra w Murcji. Liczymy, że odzyskamy go jak najszybciej.
– Thompkins to zawodnik ze świetnymi umiejętnościami ofensywnymi, zdolny do punktowania, ale dzisiaj wykonał dobrą pracę w obronie. Wpływa pozytywnie na drużynę.
Laso: Jestem zadowolony tylko ze zwycięstwa
Pomeczowy komentarz trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się