Cristiano zszedł z treningowego boiska w Valdebebas na chwilę przed końcem zajęć po zderzeniu z Kiko Casillą i Danim Carvajalem. Według doniesień naszego korespondenta, Portugalczyk został kopnięty w lewą łydkę. Hiszpańscy dziennikarze informują, że to prawdopodobnie zwykłe stłuczenie.
Do tego momentu Cristiano pracował na pełnych obrotach z resztą zespołu. Przypomnijmy, że Portugalczyk nie wziął udziału w sobotniej gierce wewnętrznej. Cristiano odczuwał lekki dyskomfort i wolał nie ryzykować ewentualnego urazu. Dziś CR7 ćwiczył na murawie i starcia z Casillą i Carvajalem nie było żadnych wątpliwości co do jego występu w sobotnim finale. Potwierdzał to również Zinédine Zidane na dzisiejszej konferencji prasowej.
Ponadto, z grupą trenowali także James Rodríguez i Álvaro Arbeloa. Niestety, na zajęciach nie było Raphaëla Varane'a. Zidane potwierdził, że jego rodak z całą pewnością przegapi sobotnie starcie z Atlético.
Cristiano nie dokończył treningu
Portugalczyk zderzył się z Casillą i Carvajalem
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się