Niedawno pisaliśmy o tym, iż trener Liverpoolu, Rafael Benitez, chciałby sprowadzić na Anfield Road Fernando Morientesa (główny powód to plaga kontuzji, jaka dotknęła napastników The Reds). Moro, rezerwowy w Realu, nie miałby nic przeciwko przeprowadzce do Anglii. – Grać w Liverpoolu – to spodobałoby się każdemu zawodnikowi – mówi Hiszpan. – Poza tym ich trenerem jest Rafa Benitez, którego zawsze wysoko ceniłem.
– Nie rozmawiałem bezpośrednio z Rafą Benitezem, lecz wiem, że Liverpool chce mnie, bo poinformowali o tym mojego agenta.
W mediach pojawiały się też pogłoski na temat powrotu do AS Monaco, klubu, w którym Moro spędził poprzedni sezon. – Spędziłem udany ubiegły sezon w Monaco, lecz później nie kontaktowali się ze mną – mówi Morientes.
Fernando jest w tej chwili czwartym – po Ronaldo, Raulu i Owenie – napastnikiem Królewskich. – Moja sytuacja jest teraz trudna, ale Real wie, że musi coś ze mną zrobić i usiąść do rozmów na mój temat – kończy najlepszy strzelec Ligi Mistrzów 2003-04.
Gdyby Morientes trafił do Liverpoolu, nie mógłby grać w Lidze Mistrzów, bowiem wystąpił w obecnych rozgrywkach w barwach Realu.
Moro chciałby zagrać w Liverpoolu
Moro, rezerwowy w Realu, nie miałby nic przeciwko przeprowadzce do Anglii...
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się