Mariano García Remón, trener Realu Madryt, dał wyraz swojemu zadowoleniu po meczu z AS Romą, aczkolwiek nie zgodził się z faktem, że było to spotkanie przy pustych trybunach i z przeciwnikiem, który wystawił rezerwowy skład, co złożyło się na to, że mecz przemienił się w specyficzną formę treningu. García Remón podkreślił wagę meczu, od którego zależał awans Królewskich z grupy. – Musieliśmy zagrać dobrze, a Roma wcale tak bardzo nie różniła się od tej w innych spotkaniach. Ich obrona i pomoc wystąpiła prawie w niezmienionym składzie, brakowało jedynie Tottiego, Cassano i Montelli – powiedział szkoleniowiec, który przyznał, że najtrudniejsze momenty było przy stanie 0:1, kiedy piłkarze Królewskich nie kontrolowali przebiegu gry. García Remón nie powiedział, na kogo chciałby trafić w pucharowej fazie Ligi Mistrzów lub kogo najbardziej się obawia, ponieważ, jak argumentował, forma poszczególnych drużyn może się zmienić do końca lutego, kiedy to zostaną rozegrane pierwsze mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów.
García Remón o meczu
García Remón, trener Królewskich, wypowiedział się o meczu z AS Romą
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się