REKLAMA
REKLAMA

Wertykalni w ataku, narażeni w obronie

MARCA opisuje Wolfsburg
REKLAMA
REKLAMA

Autorem poniższej analizy jest Enrique Ortego z dziennika MARCA.

Znowu Niemcy. Może bez historii i tradycji wielkich klubów z tego kraju, ale z dobrymi ostatnim wynikami i konkurencyjną teraźniejszością osiągnięta dzięki stabilnej sytuacji finansowej, którą zapewnia bycie klubem Volkswagena. W 2009 roku z Felixem Magathem zdobyto nawet mistrzostwo. Z obecnym szkoleniowcem triumfowano w Pucharze Niemiec w 2015 roku i potem zdobyto Superpuchar po karnych z Bayernem.

Prawda jest też jednak taka, że w sierpniu w kadrze zespołu byli jeszcze De Bruyne i Perišić, którzy ostatecznie odeszli do City i Interu. Drużyna za nimi tęskni głównie dlatego, że ich naturalni następcy, Draxler i Schürrle, dotychczas nie pokazali pełnego potencjału.

Wersja europejska lepsza od ligowej
Ósme miejsce w Bundeslidze, 29 punktów straty do Bayernu, 5 oczek do czwartego miejsca, dającego prawo walki o Ligę Mistrzów, 3 punkty od Ligi Europy. Nie ma przesady w stwierdzeniu, że Wolfsburg to wielkie rozczarowanie rozgrywek, ale krajowe niepowodzenia odbija sobie w Europie.

W fazie grupowej Wilki były najlepsze przed PSV, Manchesterem United i CSKA. W 1/8 finału ograli Gent, wygrywając oba spotkania. Wliczając te starcia, Wolfsburg ma w Lidze Mistrzów cztery wygrane z rzędu, w których zdobył 13 goli i stracił 8.

W Bundeslidze rywala Królewskich cechuje nieregularność. Dziesięć wygranych, siedem remisów i dziewięć porażek. Bilans bramkowy 38:33. Osiem spotkań z czystym kontem, ale też siedem bez gola. Z Pucharu Wolfsburg odpadł już w drugiej rundzie, kiedy przegrał 1:3 z Bayernem.

Z Realem nie zagrają dwaj teoretycznie podstawowi gracze defensywy: boczny obrońca Jung (zerwane więzadło w kolanie) i stoper Naldo (kontuzja barku). Obaj wypadli do końca sezonu. Poza tym na problemy narzekają inni dwaj pewniacy: bramkarz Benaglio i napastnik Dost.

Kontry i niewiele rozgrywania
Wolfsburg lepiej atakuje niż broni. To jest jasne. Hecking jako podstawowego używa systemu 4-2-3-1, ale w sezonie Wilki grywały też w ustawieniach 4-4-2 z rombem czy 4-4-1-1 (w starciu z Bayernem; porażka 0:2). Ostatnio zespół przechodził na 4-3-3, mocno stawiając na atak.

Styl drużyny jest mocno określony. Niewiele rozgrywa się w środku pola, a gra jest bardzo bezpośrednia. W kontrach Wolfsburg szuka jak najszybszego podejścia pod pole karne rywala, preferując wejścia skrzydłami. Zawodnicy nie marnują żadnego podania. Jednak szybkość, którą narzucają, powoduje też wiele niedokładności i mnóstwo strat w niepożądanych strefach boiska.

Guilavogui (wypożyczony z Atlético) i Luiz Gustavo to odnośniki w środku pola. Pierwszy jest mocny fizycznie, nastawiony na ofensywę. Drugi zawsze pomaga stoperom i kryje ich pozycje, bo obaj mocno pomagają w ataku.

Rodríguez to szwajcarski Marcelo; Jakość Draxlera
To ofensywne nastawienie szkodzi drużynie w obronie. Brak Naldo jest bardzo widoczny. Jego doświadczenie pozwalało na wiele korekt w ustawieniu. Dante jest dobrze znany z gry dla Bayernu, a Knoche, grający dla kadry Niemiec U-21, zbiera tak naprawdę pierwsze szlify.

Jeśli chodzi o indywidualności, wyróżnia się lewy obrońca Ricardo Rodríguez, którego cały czas obserwuje Real Madryt. Jego wyjścia do ataku mogą być porównywane z tymi Marcelo. Robi różnicę na swojej stronie. Ciągle podłącza się do ataku, ale robi to zawsze w odpowiedni sposób i ma bardzo dobrą wrzutkę.

W ofensywnej części zespołu drybling i talent prezentuje Draxler. Niemiec to technika, pojedynki indywidualne i rozwiązywanie akcji po dojściu do pola karnego. To najlepszy zawodnik Wolfsburga.

Podstawowy skład na ten moment: Casteels - Träsch, Knoche, Dante, Rodríguez - Gustavo, Guilavogui - Vieirinha, Schürrle, Draxler - Kruse.

Mecze Wolfsburga przed pierwszym ćwierćfinałem:
19 marca, sobota, 15:30, Wolfsburg v Darmstadt
1 kwietnia, piątek, 19:30, Bayer Leverkusen v Wolfsburg (transmisja Eurosport 2).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA