Szkoleniowiec Sevilli, Unai Emery, wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym spotkaniem na Santiago Bernabéu. Po awansie do kolejnej fazy Ligi Europy goście z Andaluzji będą w niedzielę szukali pierwszego wyjazdowego zwycięstwa w tym sezonie.
– Do Madrytu przyjeżdżamy pełni zapału i energii. Przed każdym spotkaniem drużyna jest bardzo zmotywowana. Dziś w ośrodku treningowym pojawiło się kilku graczy, którzy w ostatnim czasie narzekali na drobne urazy, jednak także oni w jasny sposób pokazują, że im zależy. Santiago Bernabéu, starcie z Realem Madryt... każdy zawodnik chce się pokazać w takim meczu i zaliczyć dobre spotkanie przeciwko wielkiemu zespołowi na jego stadionie. Stoi przed nami pewne wyzwanie.
– Skala trudności jest bardzo wysoka. Królewscy są bardzo mocni u siebie i chcą, by kibice byli z nich zadowoleni. Musimy być zdolni, by stawić temu czoła i pokazać, że cały czas idziemy do przodu. Jutro jest ten dzień. Uważam, że w niedzielę czeka nas szansa na to, by postawić ten krok.
– Gameiro? Podobnie jak reszta drużyny, kroczy wyznaczoną ścieżką. Jest z nami od trzech lat i rozwija się w tym samym tempie co inni zawodnicy. Zawsze miał mocną konkurencję, nieraz grywał rzadziej, choć i tak dostawał sporo minut. Teraz jest jeszcze lepszy. Bardzo nam pomaga i jest bez cienia wątpliwości jednym z najważniejszych napastników w Primera División.
– Rywalizacja w lidze? Kiedy od twojego głównego rywala dzieli cię spora różnica punktowa, oczekiwania maleją. Gdy jednak przeciwnik zalicza wpadkę, te z powrotem rosną. Real z pewnością będzie walczył do końca. My także szukamy swoich szans, by zbliżyć się do osiągnięcia celu. Jutro na boisku będziemy zależeć sami od siebie.
– Rozumiem Benzemę jako piłkarza i w tym aspekcie jest on jednym z najlepszych na świecie. Odnośnie całej reszty, nie rozumiem nic i nawet nie chcę się ośmielać na ten temat czegokolwiek mówić.
– Widzę, że moja drużyna wykazuje spore chęci, jest pewna siebie i bojowo nastawiona w obliczu szansy, przed którą stoimy. To nasza największa siła. Real Madryt będzie starał się na to odpowiedzieć na boisku, a naszym zadaniem będzie to zastopować. Skupiam się jednak na naszych odczuciach i na tym, w jaki sposób chcemy podołać jutro wyzwaniu.
– Przerwa w lidze? Chcemy cały czas grać i rywalizować. Czasami wychodzą one na dobre, ponieważ nieraz trzeba odpocząć, by przepracować pewne rzeczy. Tak czy inaczej, tak jak mówiłem, chcemy grać i rywalizować dalej. Zobaczymy, jak moi podopieczni spiszą się po czwartkowym meczu. Gracze byli w stanie zaprezentować pełnię umiejętności, kiedy tego potrzebowaliśmy. Jutro będziemy starali się odpowiadać na boisku ze skutecznością jak najbliższą stuprocentowej. Przygotujemy się najlepiej, jak to możliwe.
Emery: Jutro jest ten dzień
Konferencja trenera Sevilli
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się