Afera z sekstaśmą Valbueny ciągle nie znajduje końca. Wszystko zdawało się iść po myśli Karima Benzemy, kiedy 11 marca sąd częściowo zniósł nałożone na niego zakazy, co oznaczałoby możliwość powrotu do reprezentacji. Sam Didier Deschamps mówił w niedzielę, że powrót napastnika do kadry jest prawdopodobny. Inne zdanie ma jednak francuski minister sportu Patrick Kanner. Jego zdaniem nie wszystkie sprawy są jeszcze domknięte, co uniemożliwia Benzemie występy w barwach Les Bleus.
– Sądzę, że skoro podpisał kartę zobowiązań reprezentanta Francji, powinien przestrzegać zasad. Według mnie na razie nie wszystkie warunki są spełnione przez pana Benzemę. Jednocześnie uszanuję stanowiska piłkarzy i prezesa federacji.
– Zadaniem selekcjonera jest wybór najlepszych francuskich zawodników. Taka jest jego rola i jej powinien się trzymać. Moje podejście jako ministra sportu zakłada, że przykładność, praworządność i walory ludzkie także powinny być brane pod uwagę przy powołaniach.
– Jestem gotowy na debatę z Noëlem Le Graëtem [prezesem Francuskiej Federacji Piłkarskiej], żeby wyjaśnić tę sytuację i zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.
Kanner: Benzema powinien przestrzegać zasad
Francuski minister sportu o sprawie Valbueny
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się