1200 ochroniarzy - tylu ich będzie podczas Gran Derby Hiszpanii! Klub z Katalonii zadbał o to, by nie powtórzyły się sytuacje z poprzednich lat, kiedy na boisko wędrowały najróżniejsze przedmioty, niebezpieczne dla samych piłkarzy.
Na pewno nie unikniemy wyzwisk w kierunku Luisa Figo, który jak wiadomo w Katalonii jest wrogiem numer jeden. Jednak Joan Laporta, prezydent FCB woli dmuchać na zimne i nie chce, by kibice dopuścili się czegoś więcej. Zresztą, mecz został określony mianem "spotkania o najwyższym poziomie ryzyka". Ponadto, do pilnowania porządku została zaangażowana Gwardia Miejska, która będzie uspokajała ruch na ulicach Barcelony.
Z kolei na samym stadionie pojawi się 400 agentów policyjnych, 100 przedstawicieli służ porządkowych, około 150 stewardów i około 50 przedstawicieli firm ochroniarskich. Ponadto najbardziej radykalną grupę Boixos Nois - ultrasów FCB - Seient Lliure oddzielono zawczasu wysoką siatką od murawy (przy trybunie północnej).
W poprzednich latach dochodziło do nieprzyjemnych incydentów. W zeszłym roku mieliśmy "derby pokoju", nie inaczej ma być tym razem. Przed spotkaniem cules chcą uczcić okrągłą liczbę socios. Kibiców Barcelony, członków klubu jest już 125 tysięcy. Z tej okazji właśnie zgromadzeni na stadionie widzowie mają ułożyć ogromną mozaikę w barwach Barçy i Katalonii. Poza tym zostanie odśpiewana piosenka pt. "Som més que un club" ("Jesteśmy więcej niż klubem").
Z innych ciekawostek: obraz ze wszystkiego, co się będzie działo na boisku będą przekazywały kamery (trasmisja na żywo pokaże się w aż 81 państwach świata na 5 kontynentach! - dop. Hugo). W sumie pojawi się ich aż 20. Oby pokazały wspaniałe zwycięstwo Królewskich nad odwiecznym rywalem z Katalonii. Hala Madrid!
1200 stróżów porządku na Camp Nou
Aż 1200 osób zostało zaangażowanych w ochronę stadionu podczas meczu na Camp Nou, Świętej Wojny: Barcelona - Real
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się