REKLAMA
REKLAMA

AS: Real latem wróci do Stanów Zjednoczonych

Tym razem drużyna będzie trenować pod Bostonem
REKLAMA
REKLAMA

AS informuje, że Real Madryt wróci w czasie najbliższych letnich przygotowań do Stanów Zjednoczonych. Działacze analizują wszystkie możliwości i domykają różne opcje. Dziennik twierdzi, że wstępnie w odróżnieniu od trzech pobytów z Mourinho i dwóch z Ancelottim tym razem główną bazą drużyny raczej nie będzie Los Angeles.

Pierwszy etap przygotowań ma odbyć się pod Bostonem, czyli na wschodzie kraju. Pozwoli to dosyć znacząco skrócić podróż na miejsce treningów. Wszyscy mają w pamięci ostatnie lato, kiedy lot do Australii zajął praktycznie pełną dobę. Co więcej, Real ma rozegrać swoje mecze w ramach International Champions Cup w Bostonie, Nowym Jorku i Waszyngtonie, które rozłożone są na trasie lekko przekraczającej 700 kilometrów. Głównym celem ma być jak najmniejszy wysiłek przy podróżach. W Australii i Chinach odpoczynek zamieniono na pieniądze, bo za cztery sparingi klub otrzymał 19 milionów euro, gdy dotychczas średnia stawka za tego typu starcia wynosiła około 3 milionów euro.

AS dodaje, że Królewscy badają też możliwość rozegrania czwartego meczu w Ameryce Północnej, ale ta opcja analizowana jest pod kątem korzyści dla klubu i ekipy. Przypominamy, że poza spotkaniami w Stanach Zjednoczonych tego lata Real będzie musiał na pewno rozegrać także mecz w Monachium z Bayernem, co zostało zapisane w umowie o transferze Kroosa.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA