Przypadek Garetha Bale’a sprawił, że otworzyły się stare blizny. Nawrót kontuzji Walijczyka ponownie postawił w ogniu krytyki doktora Jesúsa Olmo. MARCA informuje, że Zinédine Zidane jest wściekły na szefa szabu medycznego Realu Madryt, ponieważ nie będzie mógł skorzystać z usług Bale’a w meczu z Romą. Francuski szkoleniowiec był pewien, że Gareth wróci na pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów, a tak się nie stanie.
Źle dobrana metoda rehabilitacji Bale’a sprawiła, że wraca temat Olmo, w którego sposób pracy nie wierzy zdecydowana większość zawodników. Doskonale wie o tym lekarz, tak samo jak klub, który od dłuższego czasu z tego powodu jest w konflikcie z piłkarzami. Szatnia domagała się głowy Olmo jeszcze za czasów Ancelottiego, ale klubowi działacze pozostali nieugięci. Teraz wydaje się, że pozycja doktora osłabła i zmiany, o które zawodnicy wnosili od dłuższego czasu, wreszcie nadejdą.
Aby nie cofać się zbyt bardzo, wystarczy przytoczyć sytuację z października, kiedy to natężenie niezadowolenia zawodników z warsztatu Olmo było największe. Drużyna zorganizowała głosowanie, by zabronić doktorowi Olmo wejścia do szatni w Valdebebas. Wiadomość dotarła do klubu, który całą sprawę zamiótł pod dywan. Piłkarze nie spotkali się z żadną odpowiedzią ze strony działaczy od czasu głosowania.
Od tamtej pory, również z własnej inicjatywy, doktor Olmo w miarę możliwości starał się unikać kontaktu z szatnią. Był pewien, że cała sytuacja rozejdzie się po kościach. Szef sztabu medycznego miał chwilę wytchnienia za rządów Beníteza, który wielokrotnie okazywał mu wsparcie, jednak na początku sezonu trener miał pretensje o kontuzję Jamesa. Tym razem kontuzja Bale’a i nieudolna rehabilitacja Walijczyka sprawiły, że konflikt odżył na nowo.
Doktor Olmo ponownie w ogniu krytyki
Szef sztabu medycznego zostanie zwolniony?
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się