Dani Carvajal zatrzymał się w strefie mieszanej po meczu z Granadą. Przedstawiamy jego wypowiedzi dla zgromadzonych dziennikarzy.
– Gol Modricia pozwolił nam utrzymać się w walce o ligę. To było golazo, którego mu gratuluję, bo dzięki niemu wygraliśmy.
– Straciliśmy gola po pechowej akcji i zderzeniu z arbitrem, ale mogliśmy też wcześniej strzelić na 2:0 i zamknąć spotkanie. Trzeba wykorzystywać takie sytuacje i po to pracujemy. Najważniejsze są trzy punkty.
– Starcia domowa i wyjazdowe? My zawsze wychodzimy grać w taki sam sposób, ale wyjazdy kosztują dużo więcej. Przeciwnik gra przed swoimi kibicami, naciska, motywuje się na Real Madryt, to jest jasne. Będziemy starać się to poprawić i wygrywać, bo tylko to się liczy.
– Benzema to napastnik klasy światowej i to udowadnia kolejnymi bramkami. Gratuluję mu i oby zdobył ich dużo więcej.
– Trener pogratulował nam. Powiedział nam, że to trudny teren i że ciężko tu wygrać. Wiemy też, że nie wszystkie spotkania będziemy wygrywać po 5:0, bo rywale też walczą i są bardzo mocni.
– Wierzymy w ligę, ciągle mamy do zdobycia wiele punktów, mamy dwa bezpośrednie starcia z Barceloną i Atleti, więc będziemy walczyć do samego końca.
– Poczułem ból w łydce po wyskoku do piłki z Peńarandą, zszedłem z ostrożności.
Carvajal: Mogliśmy wcześniej strzelić na 2:0
Komentarze Hiszpana
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się