W Gran Derby zadebiutuje kilku piłkarzy zarówno z FC Barcelona jak i Realu Madryt. Wśród nich będą nasi Owen i Samuel, u gospodarzy zagrają zapewne Giuly, Deco, Eto'o i prawdopodobnie również Belletti, który intensywnie się kuruje. Michael Owen powiedział co nieco o tym niezwykłym wydarzeniu, który w Hiszpanii określa się mianem partidazo - wielki mecz.
"Będzie wyjątkowe" przyznał Owen. Dodał, że rywal nie będzie łatwy. - Już grałem na Camp Nou, ale nie w takim meczu, jak ten nadchodzący. To są takie spotkania, które są przyjemne dla oka obserwatora i wspaniałe dla kariery piłkarza. Nie wiem, co siewydarzy, ale jestem pewien, że będzie to ładny mecz - zapewnił nasz "Majki". Po chwili dodaje: - Wielu ludzi mówi, że to Barcelona jest faworytem. Są liderami i grają efektownie, ale w klasykach nigdy nie jest łatwo o zwycięstwo. W obu drużynach są fantastyczni piłkarze.
Owen wypowiedział się nie tylko na temat nadchodzących derby Europy. Wiadomo, że przez ostatnie dwa miesiące znacznie poprawił grę i ostatnio trafia z niebywałą regularnością. - Pomimo, że jeszcze nie wychodzę regularnie od pierwszej minuty, to nigdy nie pomyślałem, że popełniłem błąd przechodząc do Madrytu. Oczekiwałem z niecierpliwością na dni, kiedy przyjdzie mi wyjść na boisko w pierwszym składzie, pomimo problemów ze znalezieniem domu i aklimatyzacją. Teraz, choć z Albacete usiadłem na ławce, wszedłem i strzeliłem gola. To jasne, że chcę grać 90 minut w każdym meczu, dlatego będę pracował bardzo ciężko, by zyskać zaufanie trenera - zakończył Owen.
Owen o klasyku
Michael Owen na pewno nie wiedział, co to znaczy Święta Wojna podczas derby Liverpoolu... Zadebiutuje w wielkim wydarzeniu piłkarskim razem z kilkoma innymi piłkarzami
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się