Granada to szczególny przeciwnik dla Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w meczach z andaluzyjską drużyną niejednokrotnie błyszczał, ale również przeżywał najsłabsze momenty, od kiedy jest zawodnikiem Realu Madryt.
W ubiegłym sezonie w spotkaniu z Granadą Cristiano strzelił po raz pierwszy w karierze pięć bramek, a Królewscy wygrali 9:1. Ponadto, w pierwszym meczu portugalskiego cracka na Los Cármenes, Los Blancos przegrywali od 5. minuty 0:1. CR7 strzałem z rzutu karnego wyrównał stan rywalizacji, a w doliczonym czasie gry bramka samobójcza Cortésa dała Realowi zwycięstwo. Ostatnie spotkanie między obiema ekipami w Andaluzji zakończyło się pewną wygraną Królewskich 4:0, a worek z bramkami otworzył w 2. minucie nie kto inny jak Ronaldo.
Niemniej, nie wszystkie konfrontacje z Granadą Ronaldo kończył z uśmiechem na twarzy. W sezonie 2012/2013 na Los Cármenes Cristiano zdobył jedyną bramkę samobójczą w swojej karierze, kiedy to pokonał Diego Lópeza po centrze z rzutu rożnego Nolito. Gospodarze wygrali tamto spotkanie 1:0. To nie jedyne gorsze wspomnienia 31-letniego zawodnika z Granadą. W 3. kolejce tamtego sezonu Portugalczyk strzelił Nazaríes dwie bramki, które dały pierwsze zwycięstwo Realowi Madryt w rozgrywkach. Mimo triumfu Cristiano nie świętował zdobytych goli, wyjawiając mediom, że czuł się „smutny z powodów znanych klubowi”.
Najlepszy i najgorszy Cristiano w meczach z Granadą
Jak gra Portugalczyk z Andaluzyjczykami?
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się