Na niecodzienny ruch zdecydował się trener Espanyolu, Constantin Gâlcă, który na mecz z Realem wystawił w bramce od pierwszych minut Litwina Giedriusa Arlauskisa. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Arlauskis, który sam woli, by nazywano go Arla, to nowy bramkarz, który został zaprezentowany w piątek i ma na koncie tylko dwa treningi z pierwszą drużyną. A golkiper, którego trener zdecydował się zostawić na ławce jest w pełni zdrów i był do dziś pewniakiem w wyjściowej jedenastce.
Gâlcă zdecydował jednak, że dwa dni to wystarczający czas na zapoznanie się z drużyną. Duży wpływ na decyzję trenera miał fakt, że Arla był bramkarzem prowadzonej przez niego w ubiegłym sezonie Steauy Bukareszt. Steaua zakończyła minione rozgrywki jako zwycięzca ligi i zdobywca Pucharu Rumunii i Pucharu Ligi, a Arla został wybrany najlepszym bramkarzem kraju. Litwin nie mógł chyba wymarzyć sobie lepszego miejsca na debiut w La Liga niż Santiago Bernabéu. A Gâlcă wierzy, że jego zaufany bramkarz pomoże mu zatrzymać Real Madryt.
Kto dziś będzie próbował zatrzymać Real Madryt?
Nowy bramkarz Espanyolu zadebiutuje z Realem
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.