Włodarze Realu Madryt zastanawiają się co zrobić z zawodnikami, którym kontrakt kończy się 30 czerwca przyszłego roku. Chodzi tu o Celadesa, Cesara i Solariego.
Najbardziej skomplikowana wydaje się sprawa Solariego. W ostatnim czasie Argentyńczykiem interesowały się takie kluby jak Manchester United, Lazio, czy Inter. Sam zainteresowany rozmawiał już kiedyś z Anglikami, ale potem zaczął prezentować w Madrycie wyśmienitą formę i temat transferu został ucięty. Teraz bo bramkach z Tenerife sprawa przedłużenia kontraktu znów powróciła.
Jak pisze Marca zarząd docenia grę, dyscyplinę i zasługi Solariego i będą chcieli przedłużyć kontrakt, ale ze względów ekonomicznych miałby on być niższy... Uważają oni, że kontrakt Santiago jest zbyt wysoki jak na obecną sytuację w futbolu. Teraz wszystko zależy od tego, czy lewoskrzydłowy zgodzi się na obniżenie pensji, bo na pewno znajdzie się ktoś kto zaoferuje mu więcej...
Jeśli chodzi o Alberta Celadesa to nie będzie dla niego nowego kontraktu. Sytuacja Cesara jest podobna. Obecnie ma on jeden z najniższych kontraktów wśród zawodników pierwszej drużyny, a jego następna umowa będzie prawdopodobnie ostatnią przed zakończeniem kariery, więc trudno sie dziwić, że ten bramkarz chciałby więcej zarobić, a przede wszystkim grać.
Dla przypomnienia - Solari przyszedł w 2000 roku ze spadającego do drugiej ligi Atletico Madryt za 3.5 milionów dolarów. W tym samym roku w Madrycie pojawił się Celades za kilkanaście milionów dolarów, które otrzymała Celta Vigo. Również Cesar przyszedł w 2000 roku, a jego poprzednim klubem było Valladolid.
Nowy kontrakt dla Solariego?
Włodarze Realu Madryt zastanawiają się co zrobić z zawodnikami, którym kontrakt kończy się 30 czerwca przyszłego roku
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się