REKLAMA
REKLAMA

Wyjazdowe męki Królewskich

Poza Bernabéu Real stracił aż 14 punktów
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt fatalnie radzi sobie poza murami Estadio Santiago Bernabéu. Ta teza została po raz kolejny potwierdzona wczorajszego wieczora na Estadio Benito Villamarín. Mecz wyjazdowy dla Królewskich to gwarantowane cierpienie i niemal pewna strata punktów. W całym sezonie ligowym Los Blancos stracili 19 oczek, z czego aż 14 na wyjazdach. Dla podopiecznych Zidane’a problemy zaczynają się, kiedy trzeba wsiąść na pokład samolotu.

Podróże na północ Hiszpanii nie są jeszcze takie złe. Wręcz przeciwnie. Real Madryt potrafił wywieźć pełną pulę z San Mamés, Balaídos, Cornellá-El Prat czy Ipurúi. Tylko strata dwóch punktów w Gijón na inaugurację Ligi łamie tę regułę.

Znacznie gorzej jest wówczas, kiedy Królewscy obiorą inny azymut. Porażka i remis we Wspólnocie Autonomicznej Walencji (z Villarrealem i Valencią), remis w Madrycie z Atlético oraz przegrana i remis w stolicy Andaluzji. Na dziesięć meczów wyjazdowych Real wygrał tylko cztery, tyleż samo przegrał i dwukrotnie podzielił się punktami. Poza Bernabéu stracił niemal połowę możliwych do zdobycia punktów. To nie są statystyki drużyny aspirującej do mistrzowskiego tytułu.

Wczoraj na Villamarín madrytczycy musieli po raz drugi odrabiać straty w meczu wyjazdowym. Wcześniej tylko Villarrealowi udało się wyjść na prowadzenie jako pierwszemu w meczu z Realem. Ekipa Zizou, choć wówczas prowadzona przez Beníteza, traciła punkty wychodząc na prowadzenie na Pizjuán, Mestalla i Calderón. Wczoraj Królewscy nie byli w stanie odrobić strat i przełamać trwającej od dwóch miesięcy złej passy. Od 29 listopada, czyli meczu z Eibarem, Real nie wygrał spotkania wyjazdowego.

Obraz gry drużyny z Betisem nie był zły. Los Blancos zasłużyli na wygraną, ale zawsze liczy się to, co wpada do sieci i z tym Królewscy mają olbrzymi problem na wyjazdach. Nad tym musi popracować Zidane, jeśli chce w maju mieć jakiekolwiek szanse na prześcignięcie Barcelony, która również gubi punkty w delegacjach, choć oczywiście o wiele mniej, niż Real Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA