REKLAMA
REKLAMA

Gole Cristiano dały Realowi… dwa punkty

Fatalne statystyki Portugalczyka
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt znów mógł wczoraj zatęsknić za Cristiano Ronaldo. Portugalczyk po raz dwunasty w tym sezonie zakończył mecz ligowy z pustym dorobkiem bramkowym. CR7 w każdym spotkaniu Primera División grał od pierwszej do ostatniej minuty, co daje łącznie 1890 minut w trakcie których trafił do siatki 16 razy. Gole gwiazdora Królewskich nie są już jednak na wagę złota, ponieważ dały madryckiemu zespołowi jedynie… dwa punkty.

Tylko w meczu z Realem Sociedad Portugalczyk okazał się decydującą postacią swojej drużyny, ponieważ jego dwie bramki pozwoliły na wygraną 3:1, a bez nich spotkanie mogłoby zakończyć się remisem. We wszystkich pozostałych meczach bramki Cristiano nie okazywały się decydujące dla ich losów. Pięć goli z Espanyolem (6:0) po jednym trefieniu z Levante (3:0), Celtą (3:1), Las Palmas (3:1), Eibarem (2:0) czy Getafe (4:1) i dublety ze Sportingiem (5:1) czy Rayo (10:2).

Cristiano zawodzi wtedy, gdy drużyna potrzebuje go najbardziej. W siedmiu meczach, których Real nie wygrał w tym sezonie ligowym, Ronaldo nie trafił do siatki ani razu. Na dodatek Portugalczyk traci strzelecki instynkt w spotkaniach z najsilniejszymi rywalami jak Athletic, Barça, Atlético, Sevilla, Villarreal i Valencia. A do tego zestawienia można jeszcze dołożyć oba mecze z PSG w Lidze Mistrzów, gdzie również zabrakło jego bramek.

Ronaldo nadal jest gwiazdą La Ligi, ale na pewno nie błyszczy już najjaśniej. Dla porównania bramki Karima Benzemy dały Królewskim 8 punktów. Leo Messi zapewnił Barcelonie pięć oczek, a grał 800 minut mniej niż Portugalczyk. Neymar również zagwarantował Katalończykom 5 punktów, a Luis Suárez aż 9. Z tercetu Królewskich gorzej wygląda jedynie statystyka Garetha Bale'a, która trafił do siatki 13 razy, ale dał Realowi tylko jeden bezpośredni punkt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (171)

REKLAMA