REKLAMA
REKLAMA

Ośmiu za linią piłki i szukanie szybkich wyjść

MARCA analizuje grę Sportingu
REKLAMA
REKLAMA

MARCA w analizie dzisiejszego rywala stwierdza, że Sporting by zamknąć pierwszą rundę, musi jeszcze zagrać z Barceloną, ale wydaje się, że ma 3-4 punkty mniej niż powinien. Przez brak doświadczenia i pojedyncze błędy związane z koncentrację czy intensywnością zespół gubił punkty, które mógł już sobie dopisywać.

Przeznaczeniem zawodników Abelardo zawsze była walka o utrzymanie i na tym się skupiają. Drużyna cały czas szuka impulsu do poprawy. Być może byłby nim Bernardo, ale doznał długiej kontuzji. On był kluczowym zawodnikiem w obu polach karnych dzięki swojej grze głową. Dzisiaj nie zagra również wypożyczony z Realu Mascarell.

GRA DRUŻYNOWA: Daleko od pola karnego rywala
Taktycznie nic nie zmieniło się względem poprzedniego roku. Abelardo porusza się między systemami 4-4-2 a 4-2-3-1, w których zawodnicy zajmują przestrzeń bardzo podobnie. Brak Bernardo daje szansę na grę młodemu Merému, a Mascarella obok Casesa może zastąpić wracający Álvarez.

Z przodu wszystko zależy od zawodników, których trener uzna za najlepszych do utrzymania równowagi w defensywie. Mimo wszystko ogólnie atakujący mają problem z utrzymaniem intensywności w czasie spotkania.

GRA W OBRONIE: Poprzez nagromadzenie zawodników
Sporting broni bardziej przez nagromadzenie zawodników za linią piłki niż pressingiem czy intensywnością. Dwie linie grają bardzo blisko siebie, a przynajmniej ośmiu graczy czeka na swojej połowie.

Wyjście z pressingiem na połowę rywala to rzadkość. Zespół zaczyna naciskać dopiero na swojej części gry. W ataku czekają dwaj piłkarze. Teoretycznie jest wśród nich mediapunta, gdzie dzisiaj ma być N'di lub Halilović. Ten gracz pomaga zawiązać akcję i jest przy tym pierwszym graczem od pressingu.

Zespół jest narażony na atak ze skrzydeł, bo boczni obrońcy mają problemy z siłą fizyczną, a skrzydłowi mają profile bardziej ofensywne.

GRA W ŚRODKU: Mało podań i mało głębokości
Do gry wraca Sergio Álvarez, chociaż nie wiadomo w jakiej jest formie fizycznej po dwóch miesiącach przerwy. On jednak świetnie rozumie się z Casesem i potrafi pokryć sporą przestrzeń. Obaj środkowi pomocnicy nie utrudniają sobie życia. Wymieniają mało podań i wolą rozciągać grę ekipy. Akcje w większości budowane są na bokach, ale nie ma w tym za dużej kreacji. Styl podobny do Deportivo.

GRA W ATAKU: Zagrożenie niosą skrzydła
Sposób ataku wyznacza pozycja Halilovicia. Jeśli występuje na skrzydle, zawsze szuka zejścia do środka. Jeśli gra jako mediapunta, wykonuje pracę łącznika, wraca do rozegrania, a następnie dołącza do ataku z szybkością w poszukiwaniu wolnych przestrzeni.

Na lewym skrzydle Jony próbuje tworzyć akcje ze swoim bocznym obrońcą i szukać głębokości. Jednym z głównych założeń jest zawsze poszukanie strzału, żeby pozwolić ekipie na odpowiedni powrót.

Dodatkowe informacje
Najlepsze w Sportingu: Łatwość w dochodzeniu do pola karnego rywala na szybkości i bez wymieniania wielu podań.
Najgorsze w Sportingu: Ekipa odczuje brak Bernardo. On był liderem obrony.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA