Garcia Remón: - Pokazaliśmy, że zespół wierzy w siebie. Trener Królewskich uważa, iż jego zawodnicy zasłużyli na zwycięstwo i wynik był niesprawiedliwy. – Wierzę, że gdybyśmy nie przegrywali do 38 minuty 2-0 to ten mecz by wyglądał inaczej. Szybkie prowadzenie Dynama rozbiło nasze poczynania w ataku. Byliśmy z dezorientowani. W późniejszej części zdołaliśmy się pozbierać. Nie przeczę, że potrzebowaliśmy trochę szczęścia by osiągnąć satysfakcjonujący wynik. Uwidoczniło się ono przy pierwszej bramce.
Trener Realu Madryt dodał również, że: - Jestem zadowolony z postawy piłkarzy. Wykazali się oni zaangażowaniem i nieustępliwością. Grali agresywniej niż w innych meczach. Wyjeżdżam z Kijowa rad z odpowiedniej reakcji na sytuację na boisku, nie zaś z wyniku.
Żeby dostać się do następnej fazy rozgrywek, blancos będą zmuszeni do nie lada wysiłku. Na Santiago Bernabeu przyjeżdża Bayer Leverkusen. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu na Bay Arena przegraliśmy 3-0. – To jest mecz o być albo nie być. Tylko wygrane spotkanie da nam awans. W perspektywie meczu z Romą, właśnie mecz z zespołem z Niemiec będzie mieć dla nas kluczowe znaczenie. Postaramy się włożyć całą energie w ten mecz tak, jak to zrobiliśmy w Kijowie. Może i tym razem szczęście się do nas uśmiechnie?
Pomeczowa wypowiedź Remóna
Garcia Remón: - Pokazaliśmy, że zespół wierzy w siebie.
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się