– Euroligowe grupy takie są: im mniej meczów, tym większa rywalizacja. Mieliśmy trudną grupę w pierwszej rundzie, a i tej obecnej nie muszę opisywać. Postaramy się od początku być silni u siebie – zapowiedział Pablo Laso na konferencji prasowej przed środowym starciem z Brose Baskets Bamberg.
– Ugościmy zespół, który jest mistrzem Niemiec, który gra bardzo dobrze, jest liderem w swojej lidze, spokojnie zakwalifikował się dalej ze swojej grupy. Ma zawodników dobrze grających akcje pick&roll, jak Wanamaker czy Zisis, ma graczy bardzo ruchliwych na wszystkich pozycjach. Są pewni siebie. Będzie to mecz, któremu musimy poświęcić dużo uwagi od pierwszej minuty.
– Jakakolwiek strata jest ważna, ponieważ załamuje dynamikę tak osobistą zawodnika, jak i grupy. Sergi to zawodnik dający drużynie wiele, zapewniający dużą agresywność w grze. Przybycie K. C. Riversa i odczucie, że zarówno Sergio, jak i Luka mogą grać jako rozgrywający, zrekompensuje nam to osłabienie i przyswoi nas do gry bez zawodnika, który daje nam tak wiele.
– Chapu ma się dobrze. Przez blisko dwadzieścia dni nie grał, mógł wystąpić przeciwko Barcelonie i teraz możemy mówić bardziej o odzyskiwaniu dobrego nastawienia każdego dnia, na każdym treningu, w każdy meczu. Uważam, że ma się dobrze, trenował z grupą i każdego dnia jest lepiej.
– Terminarz można odczytać na dwa sposoby: cztery mecze u siebie z rzędu lub cztery mecze wyjazdowe z rzędu. Można myśleć o tym, że terminarz działa na korzyść czy przeciwko nam, czy po prostu spoglądać na terminarz, gdzie zagrasz przeciwko wszystkim i nieważne kiedy. Top-16 niesie ze sobą czternaście bardzo trudnych meczów, z Ligą i Pucharem pomiędzy. Bardzo istotne będzie utrzymanie koncentracji.
– Rivers jest bardzo zmotywowany. Nie trzeba go niczego uczyć, już na pierwszym treningu widziałem, że był po prostu jednym z wielu, jakby trenował z nami przez cały sezon. Szybko dopasował się do gry i pomysłów, jakie mamy i jakie zna. Wygląda dobrze, przybywa z dobrym meczowym rytmem rywalizacji. Po opuszczeniu Monachium nie grał tylko przez tydzień.
– Nie zawsze rozegrasz takie spotkanie, jakie chcesz. Uważam, że nie zagraliśmy przeciwko Barcelonie dobrze, choć tutaj zasługi ma także rywal. Czasami podczas sezonu bardzo trudno utrzymać ten wysoki poziom koncentracji i wysiłku. Walczyliśmy do końca, zbliżyliśmy się do przeciwników na tablicy wyników, ale oni uzyskali dużą przewagę. Nie myślę już o tym więcej, musimy wyciągnąć z tego meczu wnioski.
– Jako trener jestem bardzo dumny z otrzymania wyróżnienia z rąk moich kolegów. Fakt, że cię cenią dodaje sił, jest powodem do dumy. Myślę, że nie jest to nagroda tylko osobista, ale i nagroda za pracę całego zespołu, wszystkich moich asystentów, całego mojego sztabu i oczywiście zawodników, klubu. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować odnoszenie sukcesów, które dają nam tak wiele wyróżnień.
Laso: Bardzo istotne będzie utrzymanie koncentracji
Przedmeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się