Końca dobiega wyborny, historyczny rok w wykonaniu koszykarskiej drużyny Realu Madryt. Znakomita gra, postrach wśród rywali, powrót na europejski szczyt i aż cztery trofea w ciągu jednego kalendarzowego roku. Wszystko to i jeszcze więcej dokonali podopieczni Pabla Lasa. Wypełniony sukcesami okres dwunastu miesięcy zakończą starciem z Brose Baskets Bamberg, pierwszym w nowej rundzie Turkish Airlines Euroligi. Celem jest jak najszybszy awans i trwałe zapomnienie o nieudanym początku sezonu.
Szesnaście najlepszych europejskich zespołów koszykarskich jeszcze w grudniu rozpoczęło zmagania o awans do ćwierćfinałów. Etap ten będzie bardzo trudny i wymagający dla każdego z nich, a walka potrwa przez długie cztery miesiące. Brose Baskets Bamberg nie jest wymieniany w gronie faworytów, ale już sama obecność wśród tak wyborowego towarzystwa sygnalizuje, że nie traktuje on rozgrywek tylko jako ciekawostkę. Niemiecka drużyna w poprzedniej rundzie uzyskała nawet lepszy bilans od urzędującego mistrza – wygrała sześć meczów, między innymi z Maccabi i Unicają. Zmierzy się teraz z zespołem rosnącym powoli w siłę, ale i osłabionym brakiem niezastąpionego Sergio Llulla, który w miniony weekend doznał urazu mięśni uda.
Niedzielny pojedynek z Barceloną wprowadził w obozie madryckim trochę zamieszania. Pomijając informacje o kontuzjach, ostatnie tygodnie przynosiły jedynie dobre wiadomości: pewne zwycięstwa, lepszą grę i upragniony awans, który przez chwilę był zagrożony. Porażka w Klasyku sprowadziła koszykarzy na ziemię, ale z pewnością nie podcięła im skrzydeł. Można być przekonanym, że tylko powiększy ich motywację i chęć do poprawy. Kolegom w euroligowych bojach pomoże Kelvin Creswell Rivers, wracający z Monachium, by wypełnić lukę powstają po urazie Rudy’ego Fernándeza. Należy mieć nadzieję, że choć rok się kończy, dla koszykarzy już teraz rozpocznie się coś zupełnie nowego.
Real Madryt podejmie Brose Baskets Bamberg w środę, o godzinie 20:45, na parkiecie Palacio de los Deportes w Madrycie. Spotkanie odbędzie się w ramach 1. kolejki fazy Top-16 Turkish Airlines Euroligi.
Początek nowego
Koszykarze przed pierwszym meczem w Top-16
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się