Zapomnijmy dzisiaj o piłce, kryzysie Realu, występkach Becksa czy golach Owena. To nie jest najważniejsze w życiu, a już szczególnie dzisiaj. Wspomnijmy dziś naszych bliskich, którzy odeszli z tego świata. Niektórzy zdecydowanie za szybko...
W nocy 24 czerwca tego roku Bóg wezwał do siebie 20-letniego Rafała "Pilatovicia" Piłata. Wiadomość ta kilka dni później spadła na nas jak grom z jasnego (a raczej ciemnego) nieba. Pilatović był wspaniałym kolegą i świetnym redaktorem. Jak wiele znaczył dla redakcji widać teraz, gdy nie ma Piłkarza Miesiąca, Sezonu, a Typowanie cały czas się psuje. Tutaj możecie znaleźć newsa, którego wtedy napisaliśmy. Trudno mi przychodzi powracanie do tamtych dni, ale nie możemy zapomnieć o Rafale. Prosimy zapalenie świeczki i modlitwę nad jego duszą.
Zapalmy świeczkę
Zapomnijmy dzisiaj o piłce, kryzysie Realu, występkach Becksa czy golach Owena
REKLAMA
Komentarze (189)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się