Co dla pana oznacza bycie w Kuwejcie z tyloma gwiazdami?
Trenowanie ludzi, których znasz, z którymi pracowałeś w klubach i reprezentacjach, jest ekscytujące. Spotkałem się z przyjaciółmi, którzy nie biegają już jak kiedyś, ale mają dużo większe doświadczenie - powiedział Fabio Capello w rozmowie z dziennikiem MARCA w czasie Football Champions Tour. Włoch jest trenerem ekipy gwiazd, która jeździ po świecie.
Wyobrażał sobie pan, że aż tylu pańskich zawodników zostanie trenerami?
Wielu graczy mówi: „Nie chcę być trenerem”. Jednak kiedy kończą kariery, to nie wiedzą, co mają robić i niektórzy decydują się na trenowanie. Zambrotta czy Carlos są dobrzy i mogą mieć świetne kariery.
Pański rodak, Carlo Ancelotti, w maju w przedwcześnie opuścił Real Madryt. Rozumie pan tę sytuację?
To dziwne, że Florentino zwalnia trenera, który wygrał La Décimę, który robił wszystko bardzo dobrze i który miał po swojej stronie szatnię. Nie rozumiem tego, ale to decyzje prezesa. Ciężkie czy lekkie, trzeba je zawsze szanować. Ancelotti pokazywał we Włoszech, Francji, w Anglii i w Hiszpanii, że jest dobrym trenerem. Nie znam powodu, trzeba pytać Florentino.
A co sądzi pan o sytuacji Mourinho?
To były dla niego trudne chwile, musi zrozumieć kontekst. Mimo wszystko dalej myślę, że Mourinho to jeden z najlepszych trenerów, jacy są na świecie.
Dzieli pan wizję futbolu z Rafą Benítezem.
Nie. Każdy ma swój styl pracy i formę stosunków z zawodnikami. Czymś innym jest trenowanie, a czymś innym prowadzenie szatni.
Jak ocenia pan to wszystko, co dzieje się w Realu Madryt?
Nie jest łatwo przyjść do drużyny, która gra dobrze, ma dobre wyniki, a jej szatnia jest ze starym trenerem. Trzeba to zrozumieć i stąpać na tym terenie ostrożnie. Jeśli wejdziesz za ostro, możesz ponieść porażkę. Nie wiem jak działał Benítez i nie chcę w to wchodzić.
Jak pan myśli, dlaczego Real Madryt miał w ostatnich dziesięciu latach aż ośmiu trenerów?
Oni nigdy nie są zadowoleni. Zawsze jest ktoś, kto uważa, że zmieniając można zrobić coś lepiej.
[...]
Pan pracuje w piłce od 30 lat. Futbol mocno się zmienił?
Widziałem trzy różne ery. Każda miała po 20 lat. Ajax Cruyffa, który wygrał trzy Ligi Mistrzów z rzędu dzięki pressingowi i wykorzystywaniu spalonego. Potem był Milan Sacchiego i mój, futbol pressingu i organizacji. Potem przyszło posiadanie piłki przez Barcelonę Guardioli. Futbol rozwijał się. Jest szybszy i trudniejszy, jest więcej techniki, taktyki i kontaktu. Do tego przeżywamy okres wypełniony statystykami.
Używa ich wielu trenerów, jak właśnie Rafa Benítez.
Możesz mieć wszystkie liczby świata, ale jeśli nie masz dobrych zawodników, to niczego nie wygrasz.
Capello: Trenowanie a prowadzenie szatni to coś innego
Wywiad z włoskim trenerem
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się