Marcelo został dzisiaj „Przyjacielem Unicefu w Komitecie Madryckim”. Uroczystość odbyła się w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Madrycie. – Dla mnie to powód do wielkiej dumy, że mogę pomagać dzieciom, które tego potrzebują. Zrobię wszystko, żeby one odpowiednio dorastały i żeby niczego im nie brakowało – powiedział Brazylijczyk. – Jako ojciec chcę widzieć, że wszystkie dzieci mają dobrze. Jako sportowiec mogę bardzo pomóc i to powód do dumy oraz zaszczyt.
– Sam miałem trudne dzieciństwo. Kiedy jesteśmy dziećmi, nie wiemy, gdzie możemy zajść. Ja po prostu pracowałem. Najbardziej pomógł mi dziadek. Bez niego nie doszedłbym tak daleko.
– Jako sportowcy mamy ogromną moc i możemy wspierać dzieci w zdrowym i szczęśliwym dorastaniu. Chcemy uszczęśliwiać dzieci, nie tylko madridistas. Martwi mnie to, że ciągle niektóre dzieci cierpią, są głodne i mają różne trudności.
– Dla mnie futbol jest wszystkim. Praktycznie wszystko, co mam dzisiaj, przyszło dzięki piłce. Budzenie się każdego dnia ze świadomością, że gram w piłkę, to wielkie szczęście. Futbol to bardzo silny świat, który może bardzo pomóc. Jeśli pomagaliby wszyscy sportowcy, to byłoby niesamowicie.
– W Brazylii jest teraz dużo lepiej, chociaż ciągle można coś poprawić. Martwię się tym, że ciągle są dzieci, które nie mają powodów do radości. Zrobię wszystko, żeby widzieć zdrowe i szczęśliwe dzieci.
– Od wielu lat jestem w Realu Madryt i wiele się tu nauczyłem. Wnioski wyciągnąłem także po zostaniu ojcem, bo to pozwala zobaczyć wiele rzeczy. Chcesz, żeby twoje dziecko miało dobre warunki do nauki i było zdrowe. Właśnie to chcę robić, sprawiać, że dzieci będą się uczyć, będą zdrowe i nie będą głodne. Dam z siebie maksimum, żeby widzieć uśmiech dzieci.
Zdjęcia z tej uroczystości możecie obejrzeć na oficjalnej stronie Realu Madryt.
Marcelo rozpoczął współpracę z Unicefem
Brazylijczyk chce pomagać dzieciom
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się