REKLAMA
REKLAMA

Kolacja jedności

Tekst Tomása Gonzáleza-Martína
REKLAMA
REKLAMA

Autorem tekstu jest Tomás González-Martín, dziennikarz ABC.

Zespół Realu Madryt świętował przy bożonarodzeniowej kolacji tej nocy, w której powinien był mierzyć się Pucharze Króla z Cádiz. Pucharki służyły jednak wyłącznie do wznoszenia toastu ku temu, aby podnieść drużyną z dołka i wyjść z kryzysu, który rozpoczął się przegraną w Klasyku i trwał aż do fiaska w Villarrealu.

Przy kolacji nie było Beníteza i sztabu technicznego, a to dlatego, że zwyczaj jest taki, iż jest to spotkanie piłkarzy. Mourinho i Ancelotti w poprzednich latach również nie brali udziału w zgromadzeniu grupy, która chce w ten sposób wzmocnić swoją jedność.

Jedność w zespole w Realu Madryt jest ważniejsza niż gdziekolwiek indziej, bo krytycy poczęli już przerzucać się z nazwiska Beníteza na piłkarzy, którzy wcześniej znajdowali się pod jego tarczą. Przedtem na trenerze była wykonywana swego rodzaju egzekucja, jakoby to on był jedynym winnym. Uderzenie w Blancos było skierowane przede wszystkim w liderów szatni. Najpierw nakierowano je na Cristiano Ronaldo, który jako lider grupy był rozczarowujący na boisku. Później zaś na Kroosa, Bale'a i Jamesa, których występy również były poddane pod lupę.

Na zebraniu ważni członkowie zespołu mówili o odpowiedzialności, poddawali się refleksji na temat ataków medialnych wymierzonych obecnie w jego nazwiska. Wreszcie zamanifestowali, że trzeba pójść dalej i przezwyciężyć kryzys przez krok do przodu wykonany przez wszystkich.

Kolacja zakończyła się o pierwszej w nocy. Piłkarze dostali pozwolenie na to, aby wrócić do domów później z uwagi na to wydarzenie mające służyć budowaniu jedności. Dzisiaj o jedenastej udali się na trening, mając na celu pokonanie Rayo w niedzielę i wejście w nowy rok bez kolejnych debat. Wiedzą, że do meczu z Vallecano muszą podejść jak do finału, zważywszy na atmosferę oskarżeń, która ich nawiedza. Nie mogą więcej przegrywać. Benítez jest w ich rękach. I ich nogach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA