Fernando Alonso nie ukrywa, że jest kibicem Realu Madryt. Kierowca Formuły 1 w wywiadzie dla Autosport porównał ten sport do piłki nożnej, a konkretniej do Realu Madryt. Hiszpan stwierdził, że Blancos nie muszą nikogo przepraszać za to, że kupują drogich piłkarzy, których nie mogą pozyskać inni.
Porównanie F1 do Realu Madryt
– Jeśli jakieś zespoły nie mogą sobie pozwolić na luksus zapłacenia za któryś test, to jest ich problem, taka jest natura sportu. Real Madryt może kupować pewnych piłkarzy, których inne zespoły nie mogą kupić. I nie musi za to przepraszać. W Formule 1 zawsze istnieje potrzeba ochrony mniejszych zespołów, zaś czasami, kiedy nie mogą wykonać jakiegoś testu, takiej potrzeby już nie ma.
Fernando Alonso: Real nie musi przepraszać za kupno drogich graczy
Kierowca porównuje sytuację Królewskich do F1
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.