REKLAMA
REKLAMA

Cannavaro: Ancelotti wolał mnie, Florentino Zidane'a

Włoch dla Cadena SER
REKLAMA
REKLAMA

– Obecnie Realowi Madryt brakuje ciągłości. Ancelotti bardzo dobrze rozumiał się z piłkarzami i wygrał Ligę Mistrzów. Kiedy przychodzi nowy trener i zmienia się sposób gry, trudno się przyzwyczaić – powiedział dla Cadena SER były stoper Królewskich, Fabio Cannavaro.

– Dopiero pod koniec sezonu będzie można ocenić, czy Benítez jest odpowiednim trenerem dla Realu Madryt. Wszystko zależy od tego, czy zdobędzie jakieś trofeum. Wszyscy wiemy, jaka panuje otoczka wokół klubu i jaka jest mentalność kibiców.

– Dlaczego asystentem Ancelottiego był Zidane a nie ja? Podstawową kwestią dla Carletto były ewentualne relacje z zawodnikami, dlatego też Ancelotti brał mnie pod uwagę w kontekście bycia członkiem sztabu szkoleniowego. W klubie woleli jednak Zidane'a. Myślę, że to Florentino podjął ostateczną decyzję w tej sprawie.

– Złota Piłka? Nigdy nie sądziłem, ze ją zdobędę. Komuś może się to wydawać dobre, komuś złe, jednak koniec końców i tak stoi ona u mnie w jadalni. Messi i Cristiano to najlepsi zawodnicy na świecie, ale ostatnio wystrzelił też inny fenomen – Neymar. To wśród tej trójki jeszcze przez długi czas wybierany będzie zwycięzca.

– Pamiętam moje pierwsze spotkanie przeciwko Messiemu, w meczu towarzyskim, gdy występowałem jeszcze w Juventusie. Już wtedy był niezwykle groźny, widać było, że ma papiery na bycie wirtuozem. Capello chciał go sprowadzić do Turynu, jednak Barcelona się nie zgodziła. Fabio spytał mnie, czy zwróciłem na niego uwagę. Odpowiedziałem: „Oczywiście, trenerze, to będzie jeden z najlepszych piłkarzy w historii”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA