REKLAMA
REKLAMA

To już 60 lat!

Dokładnie 60 lat temu w klubie doszło do wyjątkowego wydarzenia. 27. października 1944 roku rozpoczęto prace nad nowym stadionem Realu
REKLAMA
REKLAMA

To właśnie dziś, 27. października 2004 mija 60 lat od historycznego, bardzo ważnego wydarzenia w historii klubu. To właśnie przed 60 laty Santiago Bernabéu de Yeste, ówczesny prezydent Realu wbił łopatę w miejsce, gdzie miał stanąć nowy stadion Chamartín. Od tego momentu zaczęły się intensywne prace nad budową tegoż obiektu.
Stadion Królewskich miał się stać wkrótce jednym z najwspanialszych stadionów na świecie - tego życzył sobie i kibicom sam prezydent. Takim też był. Na murawie Estadio Chamartín (po śmierci Santiago Bernabéu nazwany od jego imienia) wybiegało wielu znamienitych graczy, najlepsi piłkarze świata przywdziewali biały trykot zapisując wspaniałą kartę historii madryckiego klubu.
Po symbolicznym wbiciu łopaty w ziemię minęły trzy lata, kiedy doszło do uroczystego otwarcia obiektu Królewskich. Dokładnie 14. grudnia 1947 roku zakończono budowę nowego stadionu. Z początku mógł pomieścić 75 tys. ludzi. Później, po różnych remontach liczba raz wzrastała, raz malała. Obecnie na SB może wejść podobna liczba, jak na początku istnienia.
Pierwsze spotkanie na nowym stadionie miało charakter towrzyski. Królewscy pokonali 3:1 portugalskie Os Belenenses, a pierwszą bramkę, historyczną strzelił Sabino Barinaga.
W planach na kolejną renowację stadionu prezydent Florentino ujął zadaszenie stadionu (kompletne!) i, jak sam nazwał, "stworzenie Teatru Marzeń".

Ostatnie aktualności

Samuel nie zagra

Walter Samuel nie zagra z Getafe z powodu kontuzji.

17
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA