Mateo Kovačić przeszedł z Interu do Realu Madryt na pięć dni przed rozpoczęciem ligi. Kontrakt podpisał do 2021 roku, zaś dwudziestominutowy debiut zaliczył w spotkaniu na El Molinón, gdzie nie zdołał jednak zapisać sobie na koncie pierwszego zwycięstwa. Od tamtej pory Chorwat występował w białej koszulce jeszcze 14 razy i – jak dotąd – nie zaznał goryczy porażki. Dostawał szanse w ośmiu kolejnych spotkaniach Primera División – na inaugurację ze Sportingiem, a następnie z Betisem, Espanyolem, Granadą, Athletikiem, Levante oraz w zremisowanych potyczkach z Málagą i Atlético. Niemniej Mateo jedynie dwukrotnie wychodził w podstawowej jedenastce – w Bilbao, gdzie pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie i został zmieniony już w doliczonym czasie oraz przeciwko Levante na Santiago Bernabéu.
W tym czasie Kovačić zdążył także zebrać trochę minut w Lidze Mistrzów, a konkretniej w pojedynkach z Szachtarem, gdy po pół godzinie zastąpił kontuzjowanego Bale'a, i na wyjeździe z Malmö, gdzie dostał szansę w pierwszym składzie i zszedł z boiska w 73. minucie. Kiedy wydawało się, że młody pomocnik poczyna sobie coraz śmielej, doznał przeciążenia mięśnia przywodziciela, przez co przegapił mecz z PSG w Paryżu (0:0), Celtą (3:1) i Las Palmas (3:1).
Po powrocie do pełni sprawności zagrał 10 minut w rewanżu z PSG, jednak później Rafa Benítez nie dał mu ani sekundy w przegranych spotkaniach z Sevillą i Barceloną. Następnie Chorwat z Szachtarem na Bernabéu zanotował jedyny jak do tej pory występ od pierwszego do ostatniego gwizdka arbitra.
Od początku wybiegł także w ligowej potyczce z Eibarem, w której został ściągnięty z murawy w 79. minucie, w Kadyksie natomiast wszedł po 30 sekundach od rozpoczęcia drugiej połowy, zmieniając w „akcie dobrej wiary” Czeryszewa. Okazję na pokazanie umiejętności Kovačić dostał także w minioną sobotę na Bernabéu z Getafe, pojawiając się na placu gry na ostatnie pół godziny, by nieco rozruszać rozleniwiony wygodnym rezultatem zespół.
Łącznie były piłkarz Interu zebrał w tym sezonie 686 minut. Na koncie nie ma wciąż żadnej porażki, a w 80% meczów Real z nim na murawie odnosił zwycięstwa. Oba przegrane starcia Mateo oglądał w całości z wysokości ławki rezerwowych.
Kovačić nie zaznał goryczy porażki
Chorwat nie wystąpił w żadnym z dwóch przegranych meczów
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się