REKLAMA
REKLAMA

Isco i James w pierwszym składzie?

Rzadki obrazek u Beníteza
REKLAMA
REKLAMA

Dla Isco i Jamesa Rodrígueza dzisiejsze spotkanie z Malmö może być okazją do wywalczenia przepustki na grę w pierwszym składzie w kolejnych meczach sezonu. W 20 oficjalnych grach bieżącej kampanii Hiszpan i Kolumbijczyk zagrali razem od pierwszej minuty tylko raz – w ubiegłym tygodniu z Cádizem. Spotkanie z trzecioligowcem nie jest najpoważniejszym materiałem do analizy.

Isco rozpoczął sezon od wyjściowej jedenastki w Gijón, jednak już tydzień później w meczu z Betisem Rafa Benítez postawił na Jamesa. Uraz mięśniowy reprezentanta Kolumbii zmusił go do pauzowania w ośmiu kolejkach Ligi i trzech Ligi Mistrzów. W tym czasie do pierwszego składu wskoczył Isco, który dostawał szansę gry od pierwszej minuty w 10 spotkaniach na 11 rozegranych i wywalczył sobie miejsce w składzie na pojedynek z Sevillą na Sánchez Pizjuán. Po przerwie reprezentacyjnej w Klasyku od początku wybiegł James.

W ubiegłym sezonie Isco grał średnio 66 minut (w tym roku 72) i notował 45 celnych podań na mecz (88,4 procent skuteczności podań). Hiszpan zagrał w 53 spotkaniach, strzelił 6 bramek i zaliczył 14 asyst. James w sezonie 2014/2015, swoim pierwszym w Realu Madryt, zagrał w 46 grach, strzelił 17 goli i popisał się 18 asystami. Grał średnio 76 minut (w tym roku 48) i zaliczał 42 celne podania (efektywność na poziomie 86 procent). W ostatnim sezonie pracy Ancelottiego Isco i James wybiegli razem w pierwszym składzie w 27 spotkaniach. Ich bilans to 20 zwycięstw, 6 remisów i jedna porażka.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA