Jean-Michel Larqué, były francuski piłkarz, przeanalizował obecną sytuację Karima Benzemy dla RMC Sport. Jego zdaniem należy teraz zachować spokój i poczekać na to, jak sprawę rozwiąże francuski wymiar sprawiedliwości, nie zawierzając przy tym osądom medialnym.
– Nie wierzę ani Benzemie, ani Valbuenie. Wierzę w decyzje francuskich sądów. Nikogo nie oskarżamy, widzę jedynie, że Benzema, jak i reszta, został postawiony w stan oskarżenia. Do postawienia kogoś w stan oskarżenia potrzebnym jest, aby sąd posiadał poważne i spójne dowody. Benzema staje się ofiarą. Tym, co interesuje, jest to, kiedy piłkarz mówi, że ma nadzieję na to, iż wszystko skończy się dobrze i że znów będą mogli spotkać się w reprezentacji Francji, aby wygrać mistrzostwa Europy. Można już ogłosić, że tak, to się skończy, ale niekoniecznie w reprezentacji Francji.
– Na początek, we francuskim zespole istnieje zasada niekaralności. Didier Deschamps zauważył, że w ciągu kilku ostatnich tygodni pokoje francuskich zawodników zamieniły się w miejsca rozmów, gdzie rozprawia się o niegrzecznych filmach i stronach proszących o pieniądze. Jest to bardziej mętne niż straszne.
Larqué: Benzema staje się ofiarą
Opinia byłego francuskiego piłkarza dla RMC Sport
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się