Bardzo trudno wyrzucić z głowy piątkową porażkę w Belgradzie i niezwykle skomplikowaną sytuację w euroligowej grupie, ale właśnie tego wymagać będzie Pablo Laso od swoich podopiecznych. Real Madryt wprost ze stolicy Serbii wyleciał do Kraju Basków, gdzie zaplanowane ma starcie z Dominion Bilbao Basket. Walczyć będzie nie tylko o poprawę nastrojów po ostatnim niepowodzeniu, ale i o utrzymanie się na ligowym szczycie.
Madrytczycy przegrali dotychczas tylko jedno spotkanie w Lidze Endesa, a że odbyło się ono w pierwszej kolejce, mogą pochwalić się serią sześciu zwycięstw z rzędu. Co prawda forma zespołu daleka jest od tej najwyższej, ale radzi sobie on właśnie tak, jak powinien – gromadzi cenne zwycięstwa i pnie się w górę tabeli. Niedzielny mecz będzie jego trzecim kolejnym wyjazdem, więc oprócz przeciwnika będzie musiał zmierzyć się także ze zmęczeniem po długich podróżach.
Dominion Bilbao Basket uznać należy za zespół z czołówki i jednego z faworytów do gry w play-offach. Obecnie zajmuje on jednak dopiero ósmą pozycję, a uzyskane wyniki sugerują bardzo nierówną grę. Podobnie jak najbliższego przeciwnika, tak i jego najsłabszym elementem jest obrona (traci średnio ponad osiemdziesiąt punktów na mecz), co w starciu z najlepszą ligową siłą ofensywną może zakończyć się bardzo niekorzystnie.
Dominion Bilbao Basket zagra z Realem Madryt w niedzielę, o godzinie 19:00, w Bilbao Arenie. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 8. kolejki rundy zasadniczej Ligi Endesa.
Odpoczynek od zmartwień
Koszykarze zagrają w Bilbao
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się