Prezydent Realu Madryt Florentino Pérez potwierdził, że odejście Fernando Morientesa z drużyny nie wchodzi w grę, przynajmniej do czasu przedłużenia umowy z Casillasem czyli do następnego lata. Pérez nie zaprzeczył możliwości sprowadzenia do Madrytu pomocnika Betisu Joaquína.
Rozczarował nas Ginés Carvajal(agent Morientesa - dop. red.)swoją podróżą do Liverpoolu, z nikim nie rozmawiał o odejściu Morientesa. Ma przecież ważny kontrakt i jestem zaskoczony tym co czytam w różnych gazetach, bo to jest ciągle piłkarz Realu Madryt i będzie z nami dalej. - mówi Pérez.
W kwestii Ikera Casillasa Florentino Pérez jest prawie pewien przedłużenia umowy z zawodnikiem. Jestem spokojny o przedłużenie umowy z Casillasem, ale przełożyliśmy kwestie negocjacji przedłużeń kontraktów na koniec sezonu. On nie potrzebuje żadnych mediatorów do pomocy w sprawie przedłużenia kontraktu tak jak się wydaje niektórym dziennikarzom - zauważa Pérez.
W sprawie Joaquína Prezydent wypowiada się lakonicznie i bez konkretów, ale ponownie daje do zrozumienia, że jest to piłkarzem, który robi na nim wrażenie, jednocześnie nie zaprzecza plotkom w tej sprawie.
Morientes tak, Casillas tak, Joaquín może
Morientes zostaje, kontrakt Casillasa zostanie przedłużony, a Joaquín jest brany pod uwagę.
REKLAMA
Komentarze (79)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się