Wygląda na to, że Fernando Morientes niedługo ostatecznie rozstanie się z Madrytem. Mimo zapewnień Camacho, którego już w Madrycie nie ma, że bedzie traktowany na równi z innymi, Moro wciąż siedzi na ławce. Trudno się dziwić, że Morientes chce odejść i być może czuje się oszukany. Szczególną scenę można było zaobserwować w trakcie meczu z Betisem - Moro rozgrzewał się w drugiej połowie, by nie pojawić się na boisku ani minuty...
Przez ostatni tydzień Fernando udzielił kilka wypowiedzi dotyczących jego przyszłości. Prasa lokuje hiszpańskiego napastnika w klubach takich jak Juventus, czy Liverpool. Włodarze Realu Madryt jeśli otrzymają rozsądną propozycje nie będą robić problemów Morientesowi i trudno się dziwić, gdyż w składzie Królewskich znajdują się Raul, Ronaldo i Owen. Także Guti może występować na pozycji napastnika. Tak więc wszystko wskazuje, że ulubieniec madryckiej publiczności opuści klub już w grudniu...
Moro odejdzie?
Coraz więcej spekulacji o grudniowym transferze Morientesa.
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.