Dziś na łamach naszego portalu przytoczyliśmy słowa wujka Mathieu Valbueny, Justo, który bronił Karima Benzemę. To była wypowiedź z wczoraj, udzielona dziennikowi MARCA. Jak się okazuje, Justo Valbuena szybko zmienił swój punkt widzenia, o czym świadczą jego dzisiejsze słowa w programie Jugones.
– Chciałbym mu przekazać, by skupił się na graniu, a nie robieniu takich głupstw, jak do tej pory – wyznał.
– Byli bardzo bliskimi przyjaciółmi, a on zrobił mu takie świństwo.
– Benzema powiedział, że chciałby z nim porozmawiać, ale on nie odbierze teraz telefonu. W to wszystko zamieszany jest jego brat. Chcieli go zastraszyć i nie wytrzymał. Benzema rozmawiał z nim, żeby zapłacił, żeby kryć swojego brata.
– Jestem nim rozczarowany. Ja włożyłbym rękę w ogień, że nie ma z tym nic wspólnego, ale teraz wygląda jednak na to, że ma. Wkurzyłbym się, gdyby poszedł od więzienia, jednak jeśli musi iść, niech idzie. Ale ma wiele za uszami, nie tylko to – zakończył.
Wujek Valbueny: Jeśli Benzema ma iść do więzienia, niech idzie
Justo Valbuena zmienia opinię na temat Karima
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się