REKLAMA
REKLAMA

Roberto Carlos: Marcelo to najlepszy lewy obrońca na świecie

Carlos myśli także o trenowaniu Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Roberto Carlos udzielił wczoraj wywiadu dla programu Al primer toque w radiu Onda Cero. Były obrońca Królewskich mówił o planach na przyszłość, a także o swoich rodakach, którzy świetnie spisują się w Hiszpanii – Marcelo i Neymarze. Carlos wyraził także swoje zdanie na temat obecnej sytuacji Realu Madryt.

– Zdecydowałem się na przeprowadzkę do Indii, ponieważ chciałem jednocześnie trenować i grać w piłkę – Brazylijczyk jest obecnie grającym trenerem Delhi Dynamos – Czuję się tak jak wcześniej, ćwiczę każdego dnia. Zagrałem niedawno 30 minut w meczu z Atlético Kalkuta, w kolejnym meczu wyjdę w pierwszej jedenastce. Chcę się nadal cieszyć futbolem, to dlatego odrzuciłem propozycję zostania dyrektorem sportowym. Mam też licencję trenerską typu A, a zdobycie kolejnego poziomu pozwoli mi trenować każdą drużynę w Europie.

– Pracuję tu, by któregoś dnia wrócić jako trener do Realu Madryt i jako selekcjoner reprezentacji Brazylii. W obu miejscach mam otwarte drzwi. Będę naprawdę szczęśliwy, gdy znów wrócę do stolicy Hiszpanii.

– Zawsze, gdy pytają mnie o najlepszego lewego obrońcę na świecie, wskazuję Marcelo. Nie mam pojęcia, dlaczego nie gra w podstawowym składzie reprezentacji Brazylii. To wielki piłkarz. Gdy graliśmy razem w Realu Madryt, bardzo trudno było zostawiać go na ławce. Uwielbiam go, ale także mam do niego duży szacunek. Jego dobra dyspozycja nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. W przewodzeniu zespołem zawsze będzie za Ramosem, bo Sergio ma w Madrycie większe doświadczenie. Marcelo ma charakterystyczny styl bycia, jest zawsze uśmiechnięty i szczęśliwy, ale także odpowiedzialny.

– Ludzie często zadają mi pytanie o to, kto jest najlepszym piłkarzem świata – Ronaldo czy Messi? A ja odpowiadam, że Neymar. Radzi sobie naprawdę świetnie w Barcelonie. Niech fani Realu Madryt się na mnie nie gniewają, gdy mówię, że w przeciągu trzech lat zdobędzie Złotą Piłkę. Branie na siebie odpowiedzialności w takim klubie jak Barcelona to coś naprawdę trudnego. Radzi sobie bardzo dobrze z presją, gratuluję mu tego.

– Iker Casillas był dla wielu niczym nauczyciel. To, co pokazywał w Realu sprawiło, że dla dużej liczby fanów stał się ulubionym bramkarzem. A to, co teraz robi Keylor Navas nikogo nie zaskakuje, to świetny bramkarz. Pracuje dużo, a jego gra daje drużynie wiele spokoju. A to także podoba się kibicom.

– W starciu z PSG to Real jest faworytem. Drużyna znajduje się teraz w dobrym momencie, a do tego Królewscy grają u siebie. Rafa Benítez to naprawdę świetny trener. A pozycja, na której gra Cristiano? To profesjonalista, jest w stanie dobrze grać w każdym miejscu boiska.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA