Mogło się wydawać, że po poprzednim tygodniu i dwóch pewnych zwycięstwach koszykarski zespół Realu Madryt wreszcie wrócił do siebie. Niestety, czwartkowe starcie z Fenerbahçe zupełnie zaprzeczyło tym domysłom. Drużyna nie jest jeszcze gotowa na trudne pojedynki i wciąż poszukuje formy niezbędnej do rywalizacji o trofea. Każde kolejne spotkanie traktować należy jako okazję do poprawy tej sytuacji. Następna taka okazja nadarzy się w niedzielę, w Saragossie.
Poszukiwania zatraconej przez okres letni formy nie zostały jeszcze zakończone. Real Madryt zaprezentował w Stambule grę bardzo dobrze znaną z pierwszych, nieudanych meczów minionego już miesiąca. Dużo mówiło się o zmęczeniu, braku świeżości, braku zgrania, atakowaniu „na siłę” i słabej obronie. Wszystko to ponownie zagościło na parkiecie. Gorszy okres może przeciągać się tygodniami, a nawet miesiącami. Nic jednak nie zwalnia koszykarzy z obowiązku kolekcjonowania zwycięstw, które bez wątpienia ułatwią rozwój tej grupy.
Następny rywal madrytczyków, CAI Saragossa, rozpoczął rozgrywki od dwóch porażek i wygranej. Jego celem jest zajęcie wygodnego miejsca w pierwszej ósemce i obrona tej pozycji przed lutowym turniejem o Puchar Króla, a następnie przed play-offami. Drużyna co roku z powodzeniem rywalizuje z najlepszymi i towarzyszy im w walce o wysokie pozycje. Daleko jej do realnych starań o mistrzostwo kraju, ale zawsze jest to przeciwnik stwarzający duże zagrożenie i nie poddający się faworytom.
CAI Saragossa zmierzy się z Realem Madryt w niedzielę, o godzinie 18:00, w hali imienia José Luisa Abósa. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 4. kolejki rundy zasadniczej Ligi Endesa.
Nieustające poszukiwania formy
Koszykarze przed ligowym meczem
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się