– Ciągle jestem w szoku. Jestem bardzo szczęśliwy z debiutu w oficjalnym meczu. To niezapomniany dzień. Teraz trzeba dalej pracować – powiedział po meczu Borja Mayoral, który dzisiaj po raz pierwszy zagrał w pierwszej ekipie w oficjalnym spotkaniu.
– To było piąte powołanie. Zawsze chcesz zagrać, ale wchodzisz, gdy zdecyduje o tym trener. Powiedzieli mi, że dzisiaj zagram, więc musiałem wykorzystać tę okazję.
– Benítez mi pogratulował i powiedział, żebym pozostał spokojny. Koledzy też mi gratulowali, było kilka żartów.
– Jutro mogę wystąpić w Castilli, więc dzisiaj po prostu zjem dobrą kolację i skupię się na pokonaniu drugiej ekipy Getafe.
Mayoral: Ciągle jestem w szoku
Hiszpan o swoim debiucie
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się