Mariano Díaz przybył do Realu Madryt w 2012 roku, ale dopiero w poprzedni weekend jego nazwisko usłyszała większość fanów Królewskich. Wszystko dzięki świetnemu występowi przeciwko Socuéllamos i trzem bramkom, które dały Castilli trzy punkty i pozycję lidera Segunda División B. 22-latek nie zaczynał tego sezonu jako gracz pierwszej jedenastki wybieranej przez Zinédine'a Zidane'a, ale dziś jest jednym z najważniejszych ogniw ekipy. Francuski szkoleniowiec zaczyna od niego wybieranie składu.
Jak informuje portal Goal.com, Dominikanin jest celem obserwacji kilku zespołów Premier League. Jego kartą przetargową poza bardzo dobrą formą strzelecką w ostatnich tygodniach jest status na rynku transferowym. Kontrakt Mariano z Los Blancos latem przyszłego roku dobiegnie końca, dlatego już w styczniu będzie mógł dojść do porozumienia z zespołem, w którym będzie występować od sezonu 2016/2017. Real Madryt chce jednak, by najlepszy strzelec drugiej drużyny (siedem bramek w 442 minuty) został w Valdebebas.
Intencje zawodnika są jasne. Według Goal.com będzie on skłonny podpisać nowy kontrakt z Realem Madryt wyłącznie w przypadku, gdy będzie zawodnikiem pierwszej drużyny. Jeśli to się nie zdarzy, latem przyszłego roku napastnik odejdzie do Premier League. Już w poprzednim okienku transferowym interesowały się nim kluby z Primera i Segunda División, ale wszystkie oferty były odrzucane przez Królewskich, którzy wciąż wierzą w urodzonego w Barcelonie piłkarza. Jego przyszłość w Madrycie stoi jednak pod dużym znakiem zapytania, zwłaszcza że w kolejce do zespołu Rafy Beníteza ustawia się Borja Mayoral, z którym wiąże się jeszcze większe nadzieje…
Snajper Castilli przedłuży kontrakt albo… odejdzie do Anglii?
Królewscy chcą przedłużenia umowy
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się