REKLAMA
REKLAMA

Raport ze szpitala

MARCA analizuje sytuację kontuzjowanych
REKLAMA
REKLAMA

Wiele wskazuje na to, że w sobotnim meczu z Las Palmas (Santiago Bernabéu, 16:00) pierwsze minuty po kontuzji powinien otrzymać James Rodríguez. Jak miewają się pozostali kontuzjowani zawodnicy? Sytuację analizuje dziennik MARCA.

Benzema: Wróci na Las Palmas
Na tę chwilę sprawa z Karimem Benzemą przysparza najmniejszy ból głowy Rafie Benítezowi. Francuz wróci do gry w sobotę po kontuzji odniesionej w towarzyskim spotkaniu Francji z Armenią 8 października. Choć początkowo zawodnik był optymistycznie nastawiony i myślał, że uda mu się skrócić czas rekonwalescencji, to ostatecznie przerwa w grze wyniosła około trzech tygodni. W klubie nikt nie chciał podjąć nawet najmniejszego ryzyka odnowienia urazu Karima, który jest kluczową postacią w układance Beníteza.

Pepe: Z trzech tygodni do... pięciu
Pepe nabawił się kontuzji podczas wyjazdowego starcia Królewskich z Athletikiem Bilbao 23 września. U Portugalczyka wykryto stłuczenie mięśni w lewej nodze. Zakładano, że Pepe odpocznie od piłki przez trzy tygodnie. Minęły ponad cztery, a defensor wciąż nie otrzymał od klubowych lekarzy zielonego światła na grę. Mimo że podczas wczorajszego treningu wybiegł razem z Jamesem na murawę, to prawdopodobnie nie zagra ani z Las Palmas, ani z PSG. W ten sposób z przewidywanych trzech tygodni pauzy zrobi się minimum pięć.

Carvajal: Powrót wolniejszy, niż przewidywano
Dani Carvajal przedwcześnie opuścił plac gry w meczu z Atlético 4 października. Hiszpan doznał urazu ścięgien w prawej kostce i przegapił spotkania reprezentacji z Luksemburgiem i Ukrainą. Od tamtej pory intensywnie pracuje w Valdebebas nad powrotem do pełnej sprawności. Oczekiwano, że Dani już wczoraj wybiegnie na murawę, ale tak się nie stało. Jego rehabilitacja przebiega wolniej, niż pierwotnie zakładano. W najlepszym wypadku obrońca wznowi treningi na boisku pod koniec tygodnia. Według najbardziej optymistycznego scenariusza wróci na PSG.

Sergio Ramos: Bark prosi o odpoczynek
Sergio Ramos powinien odpocząć z Las Palmas i tak się stanie, jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego. Kapitan zaryzykował i grał z niezaleczonym do końca urazem w ważnych dla drużyny starciach z PSG i Celtą. Trzecie podejście jest wysoce niewskazane. Kontuzja Ramosa, czyli zwichnięcie lewego barku, może być wyleczona tylko przez odpoczynek. Cesarz najpewniej odpocznie z Las Palmas, mając na uwadze, że już 3 listopada na Bernabéu przyjeżdża PSG.

Bale: Ani Las Palmas, ani PSG
Gareth Bale wciąż przechodzi rehabilitację mięśnia płaszczkowatego lewej łydki. Kontuzja odniesiona w meczu z Levante sprawia, że Walijczyka nie ujrzymy ani w spotkaniu z Las Palmas, ani z PSG. Pod znakiem zapytania stoi jego występ na Sánchez Pizjuán z Sevillą 8 listopada. Według informacji Marki, Bale prawdopodobnie nie poleci z drużyną do Andaluzji i nie uda się na zgrupowanie reprezentacji Walii, by móc w stu procentach przygotować się na starcie z Barceloną. Po dwóch kontuzjach tego samego mięśnia w bieżącym sezonie, wszyscy wiedzą, że z Garethem trzeba postępować bardzo ostrożnie i nie podejmować zbędnego ryzyka.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA