– Dzisiejsze spotkanie było bardzo, bardzo trudne. Przyjechaliśmy tu po niezwykle wymagającym starciu w Paryżu. Mieliśmy przed sobą fantastycznego rywala. Jesteśmy niezmiernie usatysfakcjonowani z powodu zwycięstwa i dumni z pracy całego zespołu. Mecz był niezwykle atrakcyjny dla kibiców – powiedział po potyczce na Balaídos Emilio Butragueńo.
– Celta bardzo mocno na nas naciskała, jednak przy wyprowadzaniu akcji ofensywnych mieliśmy przewagę liczebną po minięciu pierwszej linii. Gospodarze także mieli swoje sytuacje, jednak Keylor był dziś niesamowity, broniąc w pierwszej połowie trzy niemożliwe do wyciągnięcia strzały. Do samego końca było bardzo trudno.
– Grając w przewadze, mieliśmy kilka szans z kontry, jednak nasi zawodnicy byli już zmęczeni, ponieważ za nimi intensywny tydzień. Wiedzieliśmy, że w ciągu ostatnich 25 minut dadzą o sobie znać trudy starcia z PSG, które kosztowało nas ogrom wysiłku.
– Pierwszy gol Danilo dla Realu? Wykończył fantastyczny kontratak po podaniu Jesé. Zachował się niczym klasowy napastnik. Uderzył precyzyjnie przy bliższym słupku. To była bramka wysokiej jakości.
– Czy Ramos nie ryzykuje zbyt szybkim powrotem? Sergio jest naszym kapitanem i jest świadomy swojej odpowiedzialności. Na szczęście możemy się optymistycznie zapatrywać w przyszłość. W tym tygodniu lista kontuzjowanych powinna być już krótsza. Nie mamy żadnego meczu w tygodniu, chcemy nieco zregenerować siły.
– W imieniu klubu chciałbym okazać wyrazy wsparcia Johanowi Cruyffowi. Oby jak najszybciej wrócił do zdrowia.
Butragueńo: Keylor był dziś niesamowity
Sęp po starciu w Galicji
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się