REKLAMA
REKLAMA

Laso: Byliśmy solidni od pierwszej minuty

Wypowiedź z konferencji prasowej
REKLAMA
REKLAMA

– Gratuluję drużynie zwycięstwa. Poprawnie stawiliśmy czoła spotkaniu w zakresie koncentracji i wysiłku od samego początku. Czasami plan przeznaczony na mecz wychodzi dobrze od pierwszej minuty i tak właśnie było – powiedział Pablo Laso na konferencji prasowej po wygranej nad Crveną Zvezdą.

– Przeciwnicy, mając na parkiecie dwóch centrów grających bardzo otwarcie, pozwolili nam na początku na kontrolę w defensywie i kontrolę zbiórek. Dzięki temu zyskaliśmy dość rytmu w ataku i mogliśmy zrobić więcej. Nasze pierwsze dwadzieścia minut było ogólnie bardzo dobre.

– Rozmawialiśmy w szatni podczas przerwy, abyśmy w trzeciej kwarcie nie pozwolili sobie na myślenie o wielkiej przewadze. Uważam, że wykonaliśmy to dobrze, choć ostatecznie spotkanie dłużyło się ze względu na przewagę na tablicy wyników. Jestem zadowolony ze zwycięstwa u siebie, ponieważ w Eurolidze należy być solidnym u siebie, a my dokonaliśmy tego od pierwszej minuty.

– Jeżeli jesteś zdolny osiągać zwycięstwa u siebie w pierwszej fazie tych rozgrywek, będziesz w pierwszej czwórce. Nie obdarzam aż taką istotnością miejsca w grupie, ponieważ wiemy, że później i tak zdecyduje runda pucharowa. Istotny jest dla mnie rozwój drużyny, bycie lepszym, koncentracja i rywalizacja.

– Dobrze jest odzyskać takie wrażenie. Wiedzieliśmy, że w naszym przypadku będzie to trudne. Pozostało przed nami jeszcze wiele pracy, jesteśmy tego świadomi, mając na uwadze sytuację, którą przeżyliśmy w lecie. Dzisiaj widzieliśmy Madryt grający radośnie, broniący, pomagający sobie, podający piłkę, biegający po boisku i w tym sensie jestem zadowolony.

– Nie lubię wymuszać u zawodników gry i kończyć kontuzjami. Ważne jest, abyśmy potrafili dozować zawodnikom grę, ponieważ potrzebujemy odpoczynku i pracy jednocześnie. Ten, który zagrał najdłużej, spędził dwadzieścia trzy minuty, a pozostali po dziesięć, dwanaście. Jestem zadowolony z możliwości rotacji zespołem w taki sposób.

– Willy zaliczył poprawny występ. Jego pierwsza połowa była bardzo dobra w obronie, dobrze odczytywał akcje w ataku. Bronił bardzo dobrze Big Sofo. Nie uważam, abym musiał go wyróżniać, bowiem jesteśmy świadomi tego, co może nam dać w trakcie sezonu. Jestem bardzo zadowolony z jego pracy.

– Zobaczymy, czy Taylor będzie mógł zadebiutować w niedzielę. Ma się znacznie lepiej. Mówimy o urazie mięśniowym, który należy traktować dość ostrożnie. Trenuje praktycznie w całości z drużyną, ale musimy poczekać do niedzieli. Jestem optymistą.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA