– Real, nawet jeśli gra źle, może wygrać mecz 5:0. Rywale często się gubią, bo oni mają naprawdę ogromny potencjał. Każdy z ich zawodników może łatwo zdobyć bramkę. Musimy postarać się rozegrać dobre spotkanie i być wiernym naszemu stylowi. Real jest faworytem, ale zagramy z nimi otwarcie i bez strachu. Jeśli będziemy w dobrej dyspozycji, możemy im mocno zaszkodzić – powiedział Nolito, atakujący Celty, w rozmowie z Radio MARCA. – Remis w ciemno? Nie. W ciemno biorę wygraną, nawet jeśli przyjdzie w ostatniej minucie po golu tyłkiem.
– Niezależnie od tego, kto gra, wystawiają supercracków. Mają doskonałą kadrę. Jednak oczywiście lepiej, żeby ich kontuzjowani jeszcze zostali w domu i leczyli się.
– Sądzę, że nikt nie spodziewał się po nas takiego rozpoczęcia Ligi. Razem z Aspasem i Orellaną mamy swój sposób gry. Nawet takich bramkarzy, jak Navas, można pokonać. Postaramy się zagrać tak, jak dotychczas.
– Barcelona? Od małego byłem za tym klubem, teraz jestem za Celtą. Zawsze chcę, żeby mój zespół wygrywał z każdym, reszta mnie nie obchodzi. Styczniowy transfer? Szczerze, nie widzę przejścia w styczniu do Barcelony. Jedyną prawdą w tych informacjach jest to, że mam kontrakt z Celtą. Jestem tutaj bardzo szczęśliwy.
Nolito: W ciemno biorę wygraną w ostatniej minucie
Wypowiedzi atakującego Celty
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się