Po zakończeniu spotkania Athleticu z Realem kilku kibiców gospodarzy zwróciło uwagę na to, że przed pierwszą bramką Benzema znajdował się w polu karnym, kiedy Iraizoz wznawiał grę z rzutu bramkowego. Na ujęciach, jak to powyższe, wyraźnie widać, że Francuz nie zdążył opuścić pola karnego.
Przepisy FIFA regulują rzut bramkowy w 16. punkcie. Federacja dokładnie opisuje procedurę wznowienia gry:
„• Piłka musi być kopnięta z jakiegokolwiek miejsca w polu bramkarza przez drużynę broniącą.
• Rywale muszą pozostać poza polem karnym dopóki piłka nie będzie w grze.
• Wykopujący nie może dotknąć piłki drugi raz zanim nie dotknie jej inny zawodnik.
• Piłka wchodzi do gry, gdy zostanie bezpośrednio wykopana za pole karne”.
Uznano, że gol został zdobyty nieprawidłowo, bo Benzema był w szesnastce rywala i akcja powinna zostać anulowana. Urizar Azpitarte, były sędzia i obecnie ekspert Asa, analizuje jednak, że wszystko odbyło się prawidłowo, bo trzeba odpowiednio rozumieć drugi zapis w procedurze wznawiania gry. – Regulamin mówi, że to piłka ma opuścić pole karne, żeby znaleźć się w grze. To nie ma nic wspólnego z zawodnikiem opuszczającym pole karne. To nie ma znaczenia. Dlatego sędzia zatwierdził tę bramkę. Nie naruszono tu przepisów, a bramka jest zdobyta prawidłowa, bo Benzema nie przeszkodził też w jej wybiciu – orzekł Hiszpan.
AS: Pierwszy gol Benzemy był prawidłowy
Baskowie mieli spore wątpliwości
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.