– Owacja od kibiców bardzo mnie przejęła, schodziłem z boiska zadowolony. Wsparcie ludzi jest kluczowe. Kiedy istnieje taki związek, to my mocniej naciskamy na rywala i wychodzą nam dobre mecze – powiedział Marco Asensio na dzisiejszej konferencji prasowej. W ostatnim starciu Espanyol pokonał Valencię 1:0, a wypożyczony na rok pomocnik Realu rozegrał 76 minut. Wcześniej zaliczył jeszcze 86 minut w wygranej z Sociedadem.
– Chcę mieć coraz większą odpowiedzialność za grę i tworzyć różnicę. Jeśli to mi się uda, to pomogę Espanyolowi. Wiem, że ciągle wiele muszę poprawić, szczególnie wykończenie akcji i zdobywanie bramek.
– Staram się odciąć od komentarzy. Próbuję po prostu trenować i pracować dobrze każdego dnia. Podchodzę do tego ze spokojem. W ostatnich dwóch tygodniach szło mi dobrze. Nie czułem żadnej presji, czułem komfort, bo nie muszę niczego udowadniać. Po prostu staram się robić wszystko jak najlepiej, żeby wygrywała moja ekipa.
– Od początku dobrze wszedłem do tej grupy i wszyscy traktują mnie świetnie. Cieszę się, bo to widać na boisku i w szatni.
– Ciągle za wcześnie, by stwierdzić, czy wrócę do Realu Madryt. W kontakcie z klubem pozostają moi agenci.
– Isco i Silva to dla mnie wzory na pozycji, na której gram. Ja czuję się najwygodniej jako mediapunta, ale mogę występować też na boku. Gram tam, gdzie mówi trener.
Asensio: Za wcześnie, by stwierdzić, czy wrócę
Kilka wypowiedzi z konferencji prasowej
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się